Parę lat temu zgarniał medale wprowadzając na salony Katowickiej Ligi Szóstek AKS Górnik Wesoła, drużynę, która zaczęła budzić postrach wśród rywali. Teraz za sterami Tores Biołej Mewy powraca, by przypomnieć o sobie, o swoich zawodnikach i stopniowo zdominować katowickie rozgrywki. Pierwsze kroki poczynione…
Imię i Nazwisko: KRYSTIAN MONDRY
Data urodzenia: 23.09.1994
Narodowość: Polska
Boiskowy pseudonim: „Wuja”
Obecna drużyna: Tores Bioło Mewa
Poprzednie drużyny w KLS: AKS Górnik Wesoła, PKS Gołąb Ławki
Preferowana pozycja na boisku: Obrońca
Numer na koszulce: #4
Preferowana noga: Prawa
Dotychczasowe sukcesy w strukturach Katowickiej Ligi Szóstek:
Drużynowe z Tores Bioło Mewa:
Jesień 2025 – Mistrzostwo 4 Ligi
Wiosna 2025 – 3.Miejsce 5 Ligi
3.Miejsce w Summer Cup
Drużynowe z AKS Górnikiem Wesoła:
1.Miejsce w 3 Lidze KLS
1.Miejsce w Letnim Turnieju KLS
2.Miejsce w Zimowym Pucharze KLS
Ponadto: 1.Miejsce w turnieju sygnowanym pod szyldem „Euro2020” organizowanym przez KLS (AKS Górnik Wesoła)
Podanie → Skąd pomysł na powrót do KLS?
Strzał
Gdy założyłem Tores Biołą Mewę od początku chciałem powrócić na katowickie boiska i walczyć o najwyższe cele. Sprowadzając tych zawodników, których mamy teraz wiedziałem, że 4 Liga to będzie przystanek w dalszej walce o czołowe lokaty. Cóż mogę więcej powiedzieć. Do zobaczenia w Ekstralidze!
→ Twój piłkarski idol z dzieciństwa?
Roberto Carlos
→ Twój ulubiony współczesny piłkarz?
Toni Kroos
→ Twój ulubiony profesjonalny klub piłkarski/kluby piłkarskie?
Górnik Zabrze, Real Madryt
→ Twoja pierwsza piłkarska koszulka?
Cafu
→ Piłkarski rytuał przed meczem – co zawsze robisz, zanim wyjdziesz na murawę?
Przed każdym meczem spędzam czas z synem
→ Ulubiony rytuał po wygranym meczu, sposób na relaks?
Czas spędzony z rodziną
→ Najważniejszy mecz w dotychczasowej karierze w Katowickiej Lidze Szóstek?
Najważniejszymi meczami były zawsze te, które niosły za sobą trofeum. Finał dawnego Letniego Pucharu KLS z Górnikiem Wesoła, „Euro” organizowane przez KLS, bądź te obecne z ligowego podwórka: wygrana z Gwiazdą Borki, remis z Przeszło Chorzów. Każdy mecz był ważny – biorąc pod uwagę format rozgrywek, jaki zaproponowała nam Katowicka Liga Szóstek
→ Najbardziej emocjonujący mecz, jaki pamiętasz?
Najbardziej emocjonującym meczem, który pamiętam to spotkanie z drużyną FC Trupy w finale Letniego Pucharu KLS. W dramatycznych okolicznościach odwróciliśmy losy meczu w ostatnich dwóch akcjach, wygrywając tym samym puchar rzutem na taśmę
→ Najbardziej pamiętny gol w karierze?
Strzeliłem kiedyś bramkę z połowy boiska otwierając wynik rywalizacji. To moja najładniejsza bramka w przygodzie z piłką tego formatu
→ Najważniejsze dotychczasowe zwycięstwo?
Wyrównanie rachunków z drużyną Gwiazdy Borki. Wielkie zwycięstwo mojej drużyny i wyeliminowanie rywali z walki o tytuł – Mewy pokazały pazury
→ Porażka, wpadka, która najbardziej zapadła Ci w pamięci?
Ciężko mi myśleć o porażkach, bo w tym sezonie nie poznaliśmy jej smaku
→ Twoje największe osiągnięcie?
Wspomniane już Letni Puchar KLS i „Euro” z Górnikiem Wesoła oraz oczywiście Mistrzostwo 4 Ligi z Tores Bioło Mewa
→ Najtrudniejsza drużyna w KLS, przeciwko której miałeś okazję zagrać?
Dentim Clinic
→ Drużyna, z którą najbardziej lubisz/lubiłeś rywalizować?
Nie miałem/nie mam swojej ulubionej
→ Mocne strony Twojej drużyny?
Zabójcza ofensywa oraz świetnie zorganizowana obrona i dobrze grający nogami „Malin”
→ Najlepszy zawodnik, przeciwko któremu grałeś?
Każda drużyna ma swojego czołowego zawodnika
→ Najlepszy partner do gry w Twojej drużynie, z którym rozumiesz się bez słów?
Michał Łucki. Zawodnik, którego każdy zna
→ Kto według Ciebie w drużynie jest najbardziej uzdolniony technicznie?
Jeśli chodzi o technikę, to jest w naszej drużynie dwóch zawodników co z piłką potrafią zrobić dosłownie wszystko, a przedstawiać ich nikomu nie trzeba – Michał Łucki i Przemek Duda
→ Najlepszy według Ciebie zawodnik w drużynie?
To najcięższe pytanie… Nie mogę wprost powiedzieć o jednym zawodniku, ponieważ w składzie mam wielu świetnych zawodników takich jak Michał Łucki, Marcin Malinowski, czy Przemek Duda, którzy są ze mną od początku moich „rządów” w AKS. Grają też mistrzowie Polski, jak Patryk Stefaniak, czy Patryk Mendela, moje podpory defensywy – Dariusz Florczyk i Dawid Kobus oraz wracający po kontuzji Wojciech Kocurek, który już zaliczył udany debiut – ta trójka trzyma defensywę na najwyższym poziomie. Dodatkowo chciałbym wyróżnić naszego najmłodszego zawodnika, Jakuba Kozłowskiego, gdzie jego wszechstronność na boisku, czy to w obronie, czy w ataku, pomogła nam i dała stabilizację w najważniejszych meczach. Jeśli będzie się tak dalej rozwijał, to naprawdę zajdzie wysoko. Tak więc krótko mówiąc, każdy w drużynie jest ważnym ogniwem
→ Z którym zawodnikiem/zawodnikami chciałbyś zagrać w jednej drużynie, a nie miałeś okazji?
Michał Kamiński i Edgar Nazaryan
→ Co jest Twoim najmocniejszym atutem w grze?
Waleczność, zaangażowanie
→ Co jest Twoim słabym punktem, nad którym starasz się pracować?
Gra lewą nogą
→ Twój styl gry w trzech słowach?
Waleczność, nieustępliwość, charakter
→ Piłkarska rada, wskazówka, którą najbardziej zapamiętałeś?
Dopóki piłka jest w grze…
→ Gdybyś był trenerem, jaki styl gry byś preferował?
Ofensywny
→ Największa lekcja, jaką dała Ci piłka nożna?
Nigdy niczego nie możesz być pewny
→ Twoje największe, najważniejsze doświadczenie w sześcioosobowej piłce nożnej?
Wspomniany wcześniej mecz z FC Trupy, w którym przegrywaliśmy do przerwy 0-1. Dobrze przeprowadzone zmiany w przerwie doprowadziły nas do zwycięstwa dużego turnieju, który trwał wtedy kilka tygodni
→ Ulubione hobby/Twoja pasja poza piłką?
Spacery, dobry film
→ Ulubiona książka lub film?
„Zielona Mila”
→ Twoje motto życiowe?
Nieważne, jak zaczynasz, ważne jak kończysz
→ Plusy gry piłki nożnej 6-osobowej?
Spotkanie ze znajomymi oraz rywalizowanie z najlepszymi drużynami z Katowic i okolic. Dodatkowo rywalizacja w turniejach i ligach, gdzie każdy może potwierdzić swoją wartość
→ Dlaczego Katowicka Liga Szóstek?
Dzięki Katowickiej Lidze Szóstek mogę rywalizować z najlepszymi zespołami w rejonie i sprawdzać swoje umiejętności
Krótką piłkę serwował Kamil Jasica