Założył drużynę z myślą spróbowania swoich sił w katowickich rozgrywkach. Z biegiem czasu stworzył ekipę mogącą walczyć o wyższe cele. Sercem przy jednym jedynym zespole, ciałem i duchem przy obydwu składach, na boisku, w bramce i przy bocznej linii. Na rozgrywki patrzy z punktu widzenia kapitana, ale i również komentatora użyczając niejednokrotnie swego głosu w poszczególnych spotkaniach…
Imię i Nazwisko: JAKUB KULOZIK
Data urodzenia: 19.04.2003
Narodowość: Polska
Boiskowy pseudonim „Kula”, „Pukel”, „El Capitano”
Obecna drużyna: KS Elite Furniture Ślepiotka Ochojec
Poprzednie drużyny w KLS: Brak
Preferowana pozycja na boisku: Preferowana jest zależna od aktualnej wagi spotkania. Mogę zagrać wszędzie, ale nie lubię tylko środka obrony
Numer na koszulce: #22 (rok powstania drużyny)
Preferowana noga: Prawa
Dotychczasowe sukcesy w strukturach Katowickiej Ligi Szóstek:
Drużynowe:
– Puchar Ligi KLH Sezon 2025/2026 – 3. Miejsce
– KLH Sezon 2024/2025 – 3 Miejsce 1 Ligi
– Sezon Jesień 2023/2024 – 2 Miejsce 3 Ligi gr.B
Indywidualne:
– „Koń” Ligi – 1 Liga KLH 2024/2025
Podanie → Geneza powstania Ślepiotki Ochojec i KS Elite Furniture Ślepiotka Ochojec/ skąd pomysł?
Strzał
Zarówno główna drużyna, jak i nasz drugi zespół (Ślepiotka II) opierają się na dwóch fundamentach – znajomi i radość z gry w piłkę. Większość z nas zna się od wielu lat i od dawna tworzy przyjacielsko-kumpelskie relacje. Od małego dzieciaka graliśmy między sobą na osiedlowych boiskach – kartofliskach, wtedy jeszcze tartanowych lub ziemnych i spędzaliśmy ze sobą czas. To jest moim zdaniem przepiękna esencja takich rozgrywek jak Katowicka Liga Szóstek.
O samym KLSie usłyszałem od kumpla Miłosza, który mieszkał 200 metrów ode mnie. Miłek teraz gra oczywiście w Ślepiotce, ale wtedy był w Kreplach Ochojec. Od razu zrodził mi się w głowie pomysł założenia drużyny. Pomyślałem, że skoro gramy 2-3 razy w tygodniu między sobą, to czemu nie spróbować swoich sił w profesjonalnych rozgrywkach dla amatorów i koneserów piłki nożnej. Zacząłem namawiać kolegów, a jako że miałem 16-17 lat i byłem młodszy od wszystkich, oprócz brata i Karola Rusina, szło to bardzo topornie. Mało kto brał mnie i ten pomysł na poważnie. Znany jestem jednak z tego, że bywam uparty i w tym przypadku to pomogło. W końcu uzbierałem dwunastu chętnych i czekałem tylko na ukończenie 18 roku życia. W 2022 roku założyliśmy drużynę. Tak właśnie powstała KS Ślepiotka Ochojec, a ja stałem się najmłodszym kapitanem w Katowickiej Lidze Szóstek, i chyba dalej nim jestem.
Dlaczego Ślepiotka? Bo taka rzeka przepływa przez Ochojec, w którym mieszkam i której imitacja widnieje w herbie klubu, tworząc ze słońcem literę Ś. Z biegiem czasu pozostali znajomi, którzy na początku nie dowierzali, że to może wypalić, zobaczyli sens tego projektu oraz atrakcyjną formę realizowania swojej pasji. Po czterech latach naszej obecności w rozgrywkach, z najsłabszej drużyny w KLSie staliśmy się liderem 1 Ligi i jesteśmy na właściwej ścieżce ku awansowi do Ekstraligi, osiągając po drodze halowe sukcesy. Ponadto, zdążyliśmy założyć drugą drużynę i pozyskać sponsora tytularnego – firmę Elite Furniture, zajmującą się usługami stolarsko-remontowymi.
→ Twój piłkarski idol z dzieciństwa?
Lionel Messi, a z bramkarzy Iker Casillas
→ Twój ulubiony współczesny piłkarz?
Pedri
→ Twój ulubiony profesjonalny klub piłkarski/kluby piłkarskie?
FC Barcelona
→ Twoja pierwsza piłkarska koszulka?
Koszulka FC Barcelony z sezonu 10/11 i równocześnie koszulka Ikera Casillasa z Realu Madryt
→ Piłkarski rytuał przed meczem – co zawsze robisz, zanim wyjdziesz na murawę?
Fizjologiczny: toaleta i zrzucenie zbędnego balastu (śmiech)
→ Ulubiony rytuał po wygranym meczu, sposób na relaks?
Dobre jedzenie, najczęściej wizyta z kumplami w Max Premium Burgers
→ Cechy dobrego bramkarza w grze szóstkami?
Przede wszystkim musi dobrze bronić na linii i świetna gra nogami czy na przedpolu to wskazany dodatek, który sprawia, że jesteś w gronie najlepszych z najlepszych
→ Najważniejszy mecz w dotychczasowej karierze w Katowickiej Lidze Szóstek?
Mecz z FC Shadows o medal Halowej Ekstraligi 25/26 i przepustkę na eliminacje Mistrzostw Polski, niestety przegrany (choć 4 miejsce to i tak duże osiągnięcie)
→ Najbardziej emocjonujący mecz, jaki pamiętasz?
Wygrany mecz 6:5 z FC Astronauts o brązowy medal 1 Ligi Halowej 24/25 w ostatniej kolejce. Prawdziwa wymiana ciosów i dramaturgia do ostatniej sekundy. Do tego niesamowity poziom sportowy. Drużyna Tymka nie miała już żadnych szans na medale i często grała w okrojonym składzie. Na nas jednak baron z Brynowa zabrał wszystkich ludzi, jakich miał m.in. Dawida Pasiekę oraz Michała Flaka, więc ta wygrana smakowała jeszcze lepiej.
Jeśli wygrywasz z takimi osobami, to naprawdę byłeś dobry. Dla nas, i koledzy chyba się ze mną zgodzą, w ogóle to były najbardziej emocjonujące rozgrywki. Po kilku kolejkach byliśmy na dnie tabeli, przegrywając między innymi z Przeszło Chorzów 1:12, żeby finalnie zawiesić na szyjach brązowe medale. Niesamowity powrót. Dla mnie osobiście to był najlepszy czas gry w Ślepiotce. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że byłem jednym z architektów tego sukcesu także na parkiecie, a nie tylko poza linią boiska
→ Najbardziej pamiętny gol w karierze?
Gol właśnie z meczu przeciwko FC Astronauts opisanego powyżej. Byłem bramkarzem, zrobiliśmy przewagę i po prostu uderzyłem z kapy w samo okienko z dosyć dużej odległości. Nikt nie dowierzał, że to wpadło.
→ Najważniejsze dotychczasowe zwycięstwo?
To wspomniane z FC Astronauts
→ Porażka, wpadka, która najbardziej zapadła Ci w pamięci?
0:26 z Drive Shaft (jako pierwsza drużyna grali rezerwowi drugiej drużyny)
→ Porada bramkarska, którą najbardziej zapamiętałeś?
Bądź pewny siebie
→ Jak mentalnie radzisz sobie z błędem, po którym pada gol?
Puszczam wiązankę przekleństw i gram dalej. Jeśli natomiast to ewidentnie nie jest mój dzień i popełniam kolejne błędy, to nie mam problemu się zmienić. Generalnie moja rola w pierwszym zespole jest już praktycznie ograniczona do okazjonalnych występów. Tam skupiam się na koordynowaniu drużyną, na boisku gram zdecydowanie częściej w naszej drugiej drużynie/rezerwach
→ Co bardziej boli – stracona przez Twój błąd bramka, czy przegrany mecz?
Zdecydowanie bardziej boli przegrany mecz. Jeśli w dodatku ta przegrana wynika bezpośrednio z mojego błędu, to boli trzy razy mocniej. Wolę, żeby drużyna wygrała mecz, nawet jeśli ja sam zagram bardzo źle, niż żebym ja świetnie zagrał a zespół przegrał. Dobro drużyny jest najważniejsze
→ Jak mentalnie duża ilość strzelonych przez przeciwnika bramek w trakcie meczu wpływa na bramkarza?
Mogę zaświadczyć, że nie jest to nic przyjemnego
→ Pewna wygrana czy zwycięstwo w meczu na styku?
Zwycięstwo na styku i emocje do samego końca – crème de la crème orlikowego grania
→ Gra rękami czy nogami?
Nogami
→ Intuicja czy czytanie gry?
Obie te kwestie, jedna jest z drugą powiązana
→ Najtrudniejszy aspekt gry dla bramkarza/co najbardziej wytrąca Cię z gry?
Słońce, które oślepia + twarda nawierzchnia = koszmar bramkarza
→ Czy w „szóstkach” bramkarz powinien grać wysoko?
Powinien umieć grać wysoko, ale powinien tak grać tylko w niektórych momentach np. w chwili gonienia wyniku. Łukasz Gajda pokazuje, że powinien, a nie musi, bo czasami wystarczy świetnie bronić i wtedy to rywale gonią wynik
→ Co według Ciebie decyduje o solidnej linii defensywnej?
Zgranie między obrońcami, komunikacja między obroną i bramkarzem, siła fizyczna, umiejętność przekazywania krycia, ustawienie, czytanie gry oraz wyprowadzenie piłki
→ Ciągła komunikacja czy spokojne obserwowanie gry?
Żeby coś komunikować, najpierw trzeba obserwować, czyli złoty środek
→ Twoje największe osiągnięcie?
Nasza drużyna jako zgrana paczka znajomych i przyjaciół, bo o to powinno w tym wszystkim chodzić
→ Najtrudniejsza drużyna w KLS, przeciwko której miałeś okazję zagrać?
AKS Grzybowice Zabrze
→ Drużyna, z którą najbardziej lubisz/lubiłeś rywalizować?
Mecze przyjaźni: CJDR Katowice i SWiP
– Mecze zaciętej rywalizacji: LGT Ligota Squad, FC Astronauts i Lucky Strikers
→ Najlepszy zawodnik, przeciwko któremu grałeś?
Piotr Makowski
→ Mocne strony Twojej drużyny?
Waleczność, umiejętności oraz chyba przede wszystkim stabilność i atmosfera.
Nico mógłby grać wszędzie i pewnie nie w jednym zespole za pieniądze. Macho miał propozycje z wielu ekstraligowych ekip, Łukasz tak samo. Oskar Wolny też bez problemu zagrzał by miejsca w Ekstralidze. Inni mieli propozycje z 1/2 ligi. Cieszę się, że wszyscy jesteśmy dalej razem. To o czymś świadczy.
Niektórzy psioczą też, że często robimy awanse lub utrzymania przez dzikie karty. Przepraszam bardzo, ale czy ja zmuszam inne drużyny do wycofywania się? Poza tym, te 4 miejsce też trzeba zająć
→ Najlepszy partner do gry w Twojej drużynie, z którym rozumiesz/rozumiałeś się bez słów?
Z Jankiem Gałuszką rozumiałem się bez słów. Janek niestety na razie nie gra
→ Kto według Ciebie w drużynie jest/był najbardziej uzdolniony technicznie?
Jest kilku zawodników wyróżniających się świetną techniką
→ Najlepszy według Ciebie zawodnik w drużynie?
Cały zespół pracuje na sukcesy. Na pewno nie jest rolą kapitana gloryfikowanie jednego zawodnika
→ Z którym zawodnikiem/zawodnikami chciałbyś zagrać w jednej drużynie, a nie miałeś okazji?
Bliski kolega: Olek Kordek
– Drużyna: SWiP
– Poziom sportowy: Piotr Makowski, Michał Orzeszyna i Dawid Pasieka
→ Najlepszy obrońca, z którym grałeś?
Wszyscy obrońcy Ślepiotki są świetni
→ Najważniejsza techniczna umiejętność bramkarza?
Gra nogami pod presją przeciwnika i dalekie wyrzuty à la Łukasz Gajda
→ Co jest Twoim najmocniejszym atutem w grze?
Przegląd pola, czytanie gry i myślenie na boisku
→ Co jest Twoim słabym punktem, nad którym starasz się pracować?
Kondycja, wytrzymałość i szybkość, ale nad tym „staram się pracować”, nie przesadzajmy
→ Twój styl gry w trzech słowach?
Kreatywność, myślenie, dokładność
→ Piłkarska rada, wskazówka, którą najbardziej zapamiętałeś?
Graj do ostatniego gwizdka
→ Jedna rada, wskazówka, którą skierowałbyś do obrońców/zawodników z punktu widzenia bramkarza?
Komunikujcie się i słuchajcie podpowiedzi bramkarza
→ Gdybyś był trenerem, jaki styl gry byś preferował?
Skuteczny w danej sytuacji
→ Największa lekcja, jaką dała Ci piłka nożna?
Małe rzeczy potrafią dać dużo radości
→ Twoje największe, najważniejsze doświadczenie w sześcioosobowej piłce nożnej?
Jak do tej pory komentowanie w studiu Meczyki w Warszawie meczu Polska – Bośnia na Mistrzostwach Świata Minifootballu w Baku. Świetne doświadczenie. To dzięki Łukaszowi Gajdzie i organizatorom KLSu
→ Ulubione hobby/Twoja pasja poza piłką?
Podróżowanie, muzyka, dobry film/serial, jedzenie i hokej na lodzie
Podróże przy okazji pokazują, jak dobrze jest w Polsce na co dzień. Zacznijmy doceniać naszą ojczyznę. Nigdzie nie ma tak czysto, dobrze i bezpiecznie.
→ Ulubiona książka lub film?
Książka: “Mały Książę”
– Filmy: kryminalno-mafijno-detektywistyczne jak np. “Ojciec Chrzestny”, “Siedem”, “Donnie Brasco”, “Leon Zawodowiec”, “Kolekcjoner kości”… oraz klasyki jak np. “Skazani na Shawshank”, “Forrest Gump”, “Zielona Mila”, “Taksówkarz”… Można by wymieniać i wymieniać. Dobre komedie, filmy oparte na faktach.
Generalnie przede wszystkim kino oraz aktorzy lat 80/90 i początku XXI wieku. Teraz nie ma już praktycznie dobrego kina. Same pierdoły, denna gra aktorska, greenscreeny, sztuczna inteligencja i często durne albo upolitycznione fabuły.
→ Twoje motto życiowe?
Żyj, a nie egzystuj
→ Co jest najtrudniejsze w roli kapitana, włodarza drużyny?
Utrzymanie morali drużyny po porażce i zapobieganie rozluźnienu po wygranej. Kluczem jest dobranie dobrych ludzi wokół siebie. Łukasz, Dave i Dominik bardzo mi pomagają w prowadzeniu obu drużyn
→ Plusy gry piłki nożnej 6-osobowej?
Możliwość dzielenia pasji z kolegami w zorganizowanych rozgrywkach, spotykanie się co tydzień ze swoimi znajomymi oraz dynamika meczów
→ Dlaczego Katowicka Liga Szóstek, co nas wyróżnia na tle innych rozgrywek?
KLS daje możliwość amatorom i półprofesjonalnym zawodnikom realizowania swojej pasji. Jest najlepiej zorganizowaną i opakowaną ligą orlikową w regionie oraz pewnie i w Polsce. Koszty udziału naprawdę są bardzo przystępne, zwłaszcza porównując je do innych podobnych lig, które nie mają tak bogatej oferty.
Tutaj mamy stałe boiska, sędziowie, prowadzona strona + fanpage, tabele drużynowe, zestawienia indywidualnych statystyk, terminarz z wyprzedzeniem, wywiady, nagrody, oprawa medialna i nawet komentatorska. Teraz mamy jeszcze cykl „Krótka piłka”. Dobrze, że cały minifootball się rozwija, zachowując przestrzeń dla zwykłych kopaczy, którzy weekendowe granie traktują jako przyjemną odskocznię od codzienności.
Krótką Piłkę serwował Kamil Jasica