EKSTRALIGA: Plawia Old Boys Witosa rozmontowała szyk obronny AC Bogucic. Falcons i Firma ZK Grzybowice ratują punkty powstając z popiołów niczym feniks

W 19. kolejce mieliśmy dwa mecze na szczycie. W pierwszym z nich Plawia Old Boys Witosa rozszyfrowała szczelnie zamkniętą defensywę AC Bogucic zwiększając swoje szanse na srebrny medal. W drugim starciu Firma ZK Grzybowice uratowała się przed porażką z Markneto Scousers notując comeback i ratując cenny punkt. Najwięcej emocji budziła rywalizacja Falcons z PKSem Gołąb Ławki, podczas którego „Sokoły” rzutem na taśmę wyszarpały niezwykle istotny triumf. Ponadto bez większych problemów FC Jaśkowice, DSA Team oraz Snowkids zgarniają główną pulę punktów i dopisują je na swoje konto.

FC Jaśkowice – Nankatsu  9:3 (4:0)

Po serii pięciu meczów bez zwycięstwa FC Jaśkowice w końcu mogą odetchnąć z ulgą, gdy na ich koncie pojawił się długo wyczekiwany komplet punktów. Pokonanie Nankatsu nie było trudnym zadaniem, o czym świadczy końcowy wysoki rezultat. Gospodarze praktycznie po pierwszej połowie mieli rywali w garści, ci obudzili się dopiero po przerwie. Jedyne trzy bramki dla Nankatsu zdobył Szymon Buszka. Zawodnicy w niebieskich koszulkach nie pozwolili sobie wypuścić prowadzenia z rąk, kontrolowali tempo meczu, po czym sukcesywnie powiększali zgromadzoną przewagę. Najbardziej aktywnymi graczami byli: z dubletem i dwoma asystami, Tomasz Szatan, dubletem i asystą – Tomasz Słupik, dwa gole na konto dopisał także Daniel Wróbel. FC Jaśkowice na ósmej lokacie, Nankatsu niezmiennie okupują przedostatnie miejsce.

Plawia Old Boys Witosa – AC Bogucice  6:4 (3:1)

W meczu na szczycie tabeli Ekstraligi Plawia Old Boys Witosa skrzyżowała rękawice z AC Bogucicami. W tym starciu ciężko było wyłonić faworyta, bowiem oba zespoły walczą o najwyższe cele. W dodatku po jedenastu minutach mieliśmy jednobramkowy remis po golu Nicolasa Sprusa dla Plawii oraz odpowiedzi Artura Kubickiego. Taki stan utrzymał się do 21. minuty. Wówczas gospodarze zesłali prawdziwą bombę. Maciej Olczak wykorzystał asystę Sprusa, po czym chwilę później niezwykle aktywny Sprus asystował przy bramce Konrada Michalskiego. Zaskoczeni przebiegiem sytuacji goście zostali zmuszeni do kontrofensywy. W 28. minucie Damian Sadowski dał kolegom sygnał do boju. Lecz gospodarze ani myśleli pobłażać wiceliderowi. Czując pewny pod nogami grunt wykorzystali swoje atuty, by zwiększyć dzielący ich bramkowy dystans. W 31. minucie Daniel Wodniok wpisał się na listę strzelców, a w 39., po trzeciej meczowej asyście Sprusa, do siatki piłkę skierował Michalski. AC Bogucice przycisnęły w ostatnich dziesięciu minutach, gdzie udział przy kolejnych dwóch golach miał duet Sadowski – Piotr Nocoń. Skompletowany hat-trick Sadowskiego jedynie zmniejszył rozmiar porażki, na szczęście nie szkodzącej dotkliwie pod względem lokaty w tabeli. W międzyczasie szóste dla Plawii trafienie zanotował Dariusz Granek stawiając jedynie solidnym akcentem kropkę nad „i”. Old Boys Witosa zgarniają ważne punkty w ważnym starciu i z trzeciego miejsca tracą do Bogucic tylko dwa oczka.  

JUŻ CZAS BARBERSHOP No Name Team – DSA Team  6:12 (3:4)

Bolesną porażkę z Markneto Scousers DSA Team postanowiło przekuć w zwycięstwo nad JUŻ CZAS BARBERSHOP No Name Team. I choć konfrontacja nie należała do łatwych, goście wyszli z niej ze zwycięsko podniesioną ręką. Szybko objęte przez gości prowadzenie umożliwiło im narzucenie własnych warunków gry, co przełożyło się na kolejne minuty. Zakończona zaciętym wynikiem 4:3 pierwsza połowa z przewagą dla DSA nadal nie przynosiła rozstrzygnięcia, kto z tej walki wyjdzie cało. Wszystko zweryfikowała druga część, w której DSA Team wręcz zdemolowało obronę No Name Team. Zwłaszcza w ostatnich siedmiu minutach przyjezdni kilkukrotnie wbijali gwóźdź do trumny pogrzebując wszelkie nadzieje gospodarzy. Ich katem był nieszablonowy Maksym Kravets, autor czterech bramek i dwóch asyst. Obok kapitana hat-trickiem z dwoma asystami mógł się pochwalić Nikola Mozheiko. Ponadto Szymon Janik oraz Łukasz Kołakowski zwieńczyli udany występ dwoma golami z asystą. Po drugiej stronie barykady hat-trick przypadł na konto Wiktora Ciocha, dublet z dwoma asystami dla Michała Michalaka, z kolei jedno trafienie odnotował Łukasz Bereska. DSA Team na szóstej pozycji, JUŻ CZAS BARBERSHOP No Name Team oczko niżej.

Yesterday Team – Snowkids  2:9 (1:3)

Ostatnie weekendy były dość ciężkie dla Snowkids, dlatego szansa na przełamanie złej passy pojawiła się na horyzoncie podczas potyczki z Yesterday Team. I choć to gospodarze objęli prowadzenie po golu Łukasza Szczurka w 4. minucie, to Snowkids spokojnie stratę odrobili. Dwa gole Patryka Wnuka i jedno trafienie Dominika Cieszyńskiego pokazały nam, w jakim kierunku będzie podążał ten mecz. Po zmianie stron wspomniany duet ani na moment się nie zatrzymywał. Składnie budowane ataki pozycyjne przynosiły kolejne gole, co tylko jeszcze bardziej motywowało gości. W ogólnym rozrachunku Wnuk popisał się czterema bramkami i dwoma asystami, Cieszyński skompletował hat-tricka w golach i asystach, tymczasem dublet zgarnął Oliwier Zalewski. Drugie trafienie dla gospodarzy zdobył w 41. minucie Kamil Goździk. Snowkids odetchnęli z ulgą i umocnili się tuż na strefą spadkową, na dziewiątym miejscu.

PKS Gołąb Ławki – Falcons  4:5 (1:2)

Prawdziwy bój w przestworzach stworzyli PKS Gołąb Ławki i Falcons. Z dwójki beniaminków w Ekstralidze lepiej radzą sobie „Sokoły” zajmując górne rejony tabeli. „Gołębie” oscylują niestety w jej dolnej części. Swoją przewagę jako pierwsi zaznaczyli goście strzelając bramkę w 9. minucie za sprawą Jakuba Dobiasa. PKS odpowiedział na zadany cios w 13. minucie, gola wyrównującego zdobył Kacper Banaś. Falcons po kwadransie przechylili szalę na własną stronę, by ze skromnym prowadzeniem zejść do szatni. Po gwizdku sędziego rozpoczynającego drugą połowę Dobias powtarza swój wyczyn z początku rywalizacji. Ekipa z Ławek musiała rzucić wszystkie karty na stół, co w późniejszych minutach się opłacało. Bramki Karola Nawrockiego, Patryka Jarosza i Bartosza Pilarka odwróciły losy widowiska o 180 stopni. Narastająca dramaturgia zaczęła udzielać się „Falconsom”, którzy zostali zmuszeni do kontrataków. Ciążąca nad nimi presja najwyraźniej stała się motorem napędowym, bo w 45. minucie Patryk Paszek doprowadził do wyrównania. Wydawałoby się, że mecz podzieli zespoły punktami, jednakże w 49. minucie rzutem na taśmę Mateusz Muller po asyście Paszka wyrywa „Gołębiom” potencjalny triumf. Falcons po ciężkim boju schodzą z murawy zwycięsko, a niesamowity comeback w ich wykonaniu podrzucił drużynę na czwartą lokatę. PKS niestety musi przełknąć gorycz porażki i przyjąć na klatę trzecią z rzędu przegraną.

Markneto Scousers – Firma ZK Grzybowice  4:4 (3:1)

Na deser 19. kolejki przyszykowaliśmy drugi z hitów Ekstraligi, starcie Markneto Scousers z Firmą ZK Grzybowice. Będący w ostatnich tygodniach na fali gospodarze zaskakująco udanie weszli w spotkanie obejmując trzybramkowe prowadzenie nad liderem już po pięciu minutach. Bramki Jakuba Okaja, Jakuba Szczepanika i Kacpra Stachonia szykowały nam nie lada sensację. Nadzieję Grzybowicom przywrócił w 12. minucie Mateusz Górka. Lecz z takim wynikiem zakończyła się pierwsza część zapowiadającego się emocjonująco widowiska. W drugiej odsłonie goście musieli zmienić taktykę i tym razem to oni brawurowo odebrali przewagę „Scousersom”. Drugi gol Górki oraz trafienie Arkadiusza Żerdzińskiego podgrzały meczową atmosferę. Markneto nie zamierzało czekać z założonymi rękami na rozwój sytuacji. W 28. minucie sprawę w swoje ręce wziął Stachoń i drugim golem przywrócił zespołowi utraconą przewagę. Jednakże wymiany ciosów nie było końca. W 30. minucie Michał Orzeszyna ratuje cenny punkty zabrzanom i jednocześnie zamyka strzelecką kanonadę. Pomimo wielu kolejnych akcji wynik pojedynku nie uległ zmianie. Sprawiedliwy remis podzielił zespoły, ale jedynie Markneto Scousers na tym straciło schodząc na piątą lokatę. Firma ZK Grzybowice niezmiennie na szczycie tabeli.

Ekstraliga 2023/2024

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
12217321645610854
R Z Z P
2221624150727850
P Z Z R
3221525154668847
Z P Z Z
4221435138706845
R Z Z R
522141710192943
Z P R Z
62211298882635
Z Z Z Z
7228212103134-3126
Z Z P Z
822911285100-1526
Z Z P Z
9227114103143-4020
P P R P
1022601673135-6215
P P P P
1122211962173-1115
P P P P
1211001123105-820
P P P P

Mistrz Katowic 2023/2024 Awans na Mistrzostwa Polski Superliga6

Awans na Mistrzostwa Polski Superliga6

Awans na eliminacje do Mistrzostw Polski Superliga6

Awans na Mistrzostwa Śląska 2024

Spadek do 1 ligi

Terminarz Ekstraliga

Facebook
Designed by ThemeBoy