EKSTRALIGA: Firma ZK Grzybowice zwycięzcą Ekstraligi. Old Boys Witosa i Markneto Scousers walczą o trzecie miejsce

Po przedostatniej kolejce Ekstraligi wiemy jedno: Firma ZK Grzybowice obroniła mistrzowski tytuł. Zabrzanie pokonując Nankatsu zapewnili sobie złotą koronę. Walka nadal toczy się pomiędzy Plawią Old Boys Witosa a Markneto Scousers, które ma ogromny apetyt na trzeci schodek podium. O wszystkim zadecyduje ostatnia niedziela maja, ale zanim sezon dobiegnie końca przyjrzyjmy się wynikom 21. kolejki.


Yesterday Team – Plawia Old Boys Witosa  4:18 (2:9)

Zeszłotygodniowa wpadka z FC Jaśkowice mocno nadszarpnęła pozycję Plawii Old Boys Witosa. Co prawda weterani z Witosa nadal zajmują trzecią lokatę, ale tuż za plecami niezłomnie czyha na ich kolejny błąd Markneto Scousers. O tym, kto stanie na najniższym schodku podium, dowiemy się dopiero w ostatniej kolejce. Ale by ta rywalizacja w emocjonującym stylu mogła trwać wraz z końcówką sezonu, Plawia musiała wygrać swój następny mecz. W niedzielę „Old Boysi” zmierzyli się z najsłabszą drużyną Ekstraligi – Yesterday Team. Presja zgubienia punktów z pewnością była wielka, tym bardziej że gospodarze objęli zaskakujące prowadzenie już w 3. minucie. Jednakże niezastąpiony Nicolas Sprus udzielił szybkiej riposty wyprowadzając swój zespół na właściwe tory. Od tego momentu goście przejęli inicjatywę i sukcesywnie demolowali obronę Yesterday Team. Bohaterem jednostronnego wydarzenia był oczywiście wspomniany Sprus, który w ogólnym rozrachunku zdobył dwanaście bramek i dwie asysty. Obok niego równie aktywny był Robert Masternak, autor dwóch goli i trzech asyst. Z dubletem i dwoma asystami występ zakończył Aleksander Skrobol, z kolei po jednym trafieniu zanotowali Konrad Odziemek i Dariusz Granek. Gospodarze na wiele liczyć nie mogli, dzielnie stawiali rywalowi czoła, lecz tylko zdołali czterokrotnie umieścić piłkę w siatce za sprawą goli Pawła Tatury, Kamila Goździka oraz dubletu Kacpra Cieślika. Plawia bezapelacyjnie zwycięża i jedną ręką chwyta brązowe medale.

Nankatsu – Firma ZK Grzybowice  2:9 (1:2)

Przed Firmą ZK Grzybowice był ostatni sprawdzian, który decydowałby o tym, czy mistrzowie Katowic na kolejkę przed końcem sezonu zdołają obronić tytuł. Szanse teoretyczne i praktyczne były wielkie, bowiem niedzielnym rywalem zabrzan byli Nankatsu, którzy tego sezonu niestety nie mogą zaliczyć do udanych. A więc przeciwnik w zasięgu ręki, wystarczyło tylko dokonać formalności i zebrać komplet punktów. Jednakże gospodarze, nie mając nic do stracenia, jako pierwsi wyszli z inicjatywą zaskakując lidera Ekstraligi. Już w 2. minucie Marcin Musioł dał prowadzenie swojemu zespołowi, co wywołało spore zdumienie nie tylko wśród zawodników, ale również kibiców. Co ciekawe przewagę Nankatsu utrzymali do 19. minuty skutecznie odpierając ataki Firmy ZK. Wówczas do gry weszli goście otwierając tym samym worek z bramkami. Sygnał do boju dał Mateusz Komor, a chwilę po nim na listę strzelców trafił Krzysztof Wietek. Zabrzanie odwrócili spotkanie o 180 stopni i z takim nastawieniem weszli w drugą część gry. Po przerwie Nankatsu na wiele rywalowi nie pozwalało, ale opór musiał być w końcu złamany. W 37. minucie Komor ponownie przebija się przez mur, by ułatwić kolegom dostęp do pola karnego. Ostatnie dziesięć minut meczu to czysta strzelanka w wykonaniu mistrzów. Gole Andrzeja Winiarskiego, Filipa Borowca oraz dublety Artura Koschnego i Bartosza Borowca całkowicie zdeklasowały gospodarzy. W międzyczasie honor Nankatsu próbował ratować Szymon Buszka, ale tego dnia nie dane było jego zespołowi namieszać w szykach Grzybowic. Podopieczni Piotra Łabusia drugi raz z rzędu zgarniają mistrzostwo Katowic i nawet ewentualna porażka z DSA Team w ostatniej kolejce nie będzie w stanie zabrać im wywalczonej korony.

FC Jaśkowice – DSA Team  3:8 (2:2)

FC Jaśkowice po zwycięstwie nad Plawią Old Boys Witosa w zeszłym tygodniu podeszły do następnego spotkania pełni wiary i motywacji. Przeciwnikiem było DSA Team, które jako pierwsze wyszło z inicjatywą objęcia prowadzenia. W 5. minucie na listę strzelców trafił Adrian Stachański. Gospodarze błyskawicznie zareagowali na popełniony błąd, a wybawcą przywracając remis był Szymon Saliński. Saliński powtórzył swój wyczyn również w 12. minucie przechylając szalę na własną korzyść. DSA dopiero przed przerwą zdołało wyrównać po bramce Szymona Janika. Druga połowa to pokaz umiejętności gości, zwłaszcza niezawodnego Maksyma Kravetsa, który zdobył cztery gole. Pozostałe bramki przypadły na konto Stachańskiego oraz Łukasza Kołakowskiego, natomiast po drugiej stronie barykady jedynie Daniel Wróbel zdołał skierować futbolówkę do siatki gości. DSA narzuciło rywalom tempo, a skutecznością przypieczętowało trzeci z rzędu triumf.

Markneto Scousers – Snowkids  2:1 (1:1)

W jednym z najcięższych pojedynków 21. kolejki Markneto Scousers w kroplach potu walczyło o punkty ze Snowkids. Gospodarze chcąc myśleć o medalach musieli to spotkanie zdecydowanie wygrać. Pierwsze obawy pojawiły się w 9. minucie, gdy Łukasz Jedyński dał prowadzenie Snwokids. „Scousersi” niezwłocznie rzucili się do odrabiania strat. Po licznych wojażach dopiero Jakubowi Szczepanikowi w 24. minucie udało się przełamać szczelny mur defensywny rywala. Po chwili przerwy gospodarze mogli uspokoić grę i rozpocząć starcie od nowa. Tym razem to oni w 30. minucie objęli prowadzenie po bramce Jakuba Okaja. Jak się potem okazało było to ostatnie w tym meczu trafienie, które przypieczętowało Markneto Scousers cenne punkty ciągle utrzymujące zespół w walce o podium.

JUŻ CZAS BARBERSHOP No Name Team – Falcons  – przerwany

Z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych trzy spotkania zostały wstrzymane przed upływem 2-3 minut, między innymi pojedynek JUŻ CZAS BARBERSHOP No Name Team z Falcons, podczas którego „Sokoły” prowadziły 5:4. Mecz ten zostanie dokończony w ostatniej kolejce po ligowych zmaganiach.

PKS Gołąb Ławki – AC Bogucice  0:5 (walkower)

Ekstraliga 2023/2024

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
12217321645610854
R Z Z P
2221624150727850
P Z Z R
3221525154668847
Z P Z Z
4221435138706845
R Z Z R
522141710192943
Z P R Z
62211298882635
Z Z Z Z
7228212103134-3126
Z Z P Z
822911285100-1526
Z Z P Z
9227114103143-4020
P P R P
1022601673135-6215
P P P P
1122211962173-1115
P P P P
1211001123105-820
P P P P

Mistrz Katowic 2023/2024 Awans na Mistrzostwa Polski Superliga6

Awans na Mistrzostwa Polski Superliga6

Awans na eliminacje do Mistrzostw Polski Superliga6

Awans na Mistrzostwa Śląska 2024

Spadek do 1 ligi

Terminarz Ekstraliga

Facebook
Designed by ThemeBoy