Kategoria: 1 Liga B

1 LIGA Grupa AB: Runda jesienna zweryfikowała ostateczny układ pierwszej ligi. Podsumowanie ostatniej kolejki

Mamy to! Wraz z końcem listopada zakończyła się jesienna runda na pierwszoligowym podwórku. Po jedenastu tygodniach emocjonujących pojedynków został zweryfikowany ostateczny układ tabel w obydwu grupach. Zwycięzcą grupy A został Globetek, w przypadku grupy B zasłużony triumf przypadł MKSowi Balkony. Wszystkie drużyny dostarczyły nam sporej dawki niezapomnianych wrażeń oraz pozostawiły na murawie serca pełne walki, by do ostatniego tchu rywalizować o awans do struktur 1 ligi, która docelowo zostanie zainaugurowana po nowych reformach w rundzie wiosennej. A o tym, jak wyglądały starcia 11. kolejki zwieńczającej połowę sezonu i zarazem zamykającej zmagania na trawiastych boiskach przeczytamy w poniższym podsumowaniu…

 

1 LIGA Grupa A:

FC Sporting Zabrze – Ajaak  7:5 (3:1)

Spotkanie pomiędzy Sportingiem Zabrze, a Ajaak było ważne dla obydwu drużyn, jednakże o ile Ajaak miejsce w pierwszej szóstce miało zapewnione, to zabrzanie o awansie praktycznie mogli pomarzyć. Mimo to postanowili w ostatniej kolejce jeszcze powalczyć. I choć początek meczu nie poszedł pomyślnie, bo już w 2. minucie Dawid Zborowski ustanowił wynik, to po kilku minutach Sporting ustabilizował swoje szeregi. Odpowiedź padła dość szybko po strzale Vladyslava Spieshylova w 6. minucie. Ten sam zawodnik ponownie wykorzystał podanie Romana Bolotina w 12. minucie, a tuż przed przerwą przewagę zaakcentował Andrii Solianyk. Po przerwie tym razem Bolotin zamienił się z asystenta w goleadora. Ajaak wybudziło się dopiero w 30. minucie trafieniem Wojciecha Szczepaniuka dającego nadzieje kolegom. Lecz zabrzanie nie zatrzymywali się dokładając do puli kolejne dwa gole: Oleha Shulhy oraz Danylo Denchyka. Bramki po czterdziestej minucie należały już do gości. Na listę strzelców trafiali: Szczepaniuk, Krzysztof Regiec i Filip Jaworski. Jednak to Sportingowi bardziej zależało na zwycięstwie i swoje aspiracje podkreślili w 50. minucie po golu Solianyka. Sporting triumfował, a przy tym zrównał się punktowo z Crazy Boys 24. Lecz bezpośredni pojedynek był na korzyść CK24, co umożliwiło im awans. Było blisko, tylko punkt dzielił zabrzański zespół od znalezienia się w zielonej strefie, ale rzeczywistość bywa nieraz brutalna. Ajaak z kolei na miejscu piątym dał się w końcówce wyprzedzić pozostałym rywalom.

Drive Shaft – FC Eagles  9:3 (4:2)

W poprzedniej kolejce „Sokoły”, teraz na muszce Drive Shaft znalazły się „Orły”, które boleśnie odczuły strzelecką kanonadę gospodarzy, począwszy już od pierwszej minuty. Bramkę inaugurującą spotkanie zdobył kapitan drużyny, Bartłomiej Leszner, wykorzystując podanie Kamila Zatońskiego. Reszta goli była jedynie kwestią czasu, a ten stopniowo i przede wszystkim mądrze był rozdysponowany przez „Biało-czarnych”. FC Eagles jeszcze w tej części gry zdołali zmniejszyć dzielący ich a rywala dystans, lecz po zmianie stron całkowicie musieli uznać wyższość DS. Najskuteczniejszym graczem na boisku był oczywiście najlepszy strzelec gospodarzy, Benedykt Janikowski, który do puli dołożył cztery bramki. Leszner zwieńczył występ hat-trickiem i trzema asystami, z kolei Mateusz Olek mógł się poszczycić jednym trafieniem i również trzema precyzyjnymi podaniami. Drive Shaft z uśmiechami na twarzy zamykają jesienną rundę na czwartej pozycji grupy A, tymczasem FC Eagles na dziewiątej lokacie.

Aristocrats Saint-Germain – Globetek  4:8 (3:3)

O tym, jak niewygodnym rywalem są „Arystokraci” w ostatniej kolejce przekonał się Globetek remisując do przerwy z ostatnią w tabeli drużyną 3:3. Zaskakująca postawa gospodarzy oraz hat-trick Daniela Wąsiewicza w pierwszej połowie wylał na głowy lidera kubeł zimnej wody. Taki przebieg wydarzeń z pewnością zaskoczył ukraińską ekipę, ale z drugiej strony był potrzebny, by Globetek w porę się obudził i przestał lekceważyć ASG. Zmiana postawy oraz strategii opłacała się, a swój wydźwięk miała podczas drugiej odsłony. Goście szturmem ruszyli w pole karne rywala podkreślając swoją dominację. Ostateczny akcent zwycięstwa padł w ostatnich pięciu minutach, gdy w 45. minucie Maksym Kalach sfinalizował hat-tricka, a w 50.  drugiego meczowego gola zdobył Vladyslav Vaschenko. Obok Wąsiewicza dla „Arystokratów” bramkę zanotował także Dawid Matusiak. Globetek został zasłużonym zwycięzcą grupy A 1 ligi, natomiast Aristocrats Saint-Germain pomimo wielu starań, niesamowitej walki oraz zostawionemu na murawie sercu niestety z jedną wygraną na koncie zajął ostatnie miejsce tabeli. 

PKS Gołąb Ławki – 4Partners Team  5:3 (3:3)

Na drugim miejscu podium grupy A rzutem na taśmę kosztem Falcons wskoczyły „Gołębie” z Ławek. PKS oczywiście był jednym z faworytów do zwycięstwa, lecz losy mysłowiczan przeplatały się bardziej za podium zielonej strefy. Dopiero pokonanie „Sokołów” okazało się trampoliną w górne partie tabeli. Aby zwieńczyć dzieła i wykorzystać nadarzającą się szansę potrzebny był czempionat w ostatniej kolejce nad 4Partners Team. Jednakże nie mający nic do stracenia rywale punktów bez walki oddawać nie zamierzali. Co prawda to gospodarze wyśmienicie rozpoczęli spotkanie prowadząc 3:0 po dwunastu minutach i dwóch golach Krzysztofa Józefusa oraz bramce Sebastiana Krakowiaka. Ale pozostałe minuty należały już do 4Partners. Trafienia, jakie sprezentowali Kamil Menkiel, Jacek Juraszek i Rafał Sosnowski w szybkim tempie sensacyjnie doprowadziły do comebacku, tudzież wyrównania stanu meczu. Po zmianie stron PKS postawił na szczelną defensywę oraz rozważne budowanie ataków. Zachowanie zimnej krwi opłacało się, bowiem bramki Krakowiaka z 32. oraz Bartosza Jasiulka z 35. minuty postawiły wyraźną kropkę nad „i”. PKS Gołąb Ławki triumfuje na fotelu wicelidera, 4Partners Team z ósmego miejsca po raz ostatni obserwuje swojego niedzielnego przeciwnika.

Vestra Vesteris – Uwolnić Barabasza  6:11 (3:8)

Vestra Vesteris zdecydowanie obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych. W poprzednim na drugoligowym podwórku imponowała świetną grą oraz niesamowitym charakterem, tutaj zabrakło tych wyznaczników i w efekcie zmusiło Vestrę do zajęcia przedostatniego miejsca w tabeli. Nadzieja na ostatnie punkty miała pojawić się przeciwko ekipie Uwolnić Barabasza, która również spisywała się poniżej oczekiwań. Lecz to właśnie goście końcówkę jesieni przypieczętowali solidnym akcentem. Najważniejsza okazała się pierwsza połowa, bo to w trakcie jej trwania przyjezdni urządzili sobie festiwal strzelecki. Vestra dopiero po zmianie stron bojowo stanęła do rywalizacji próbując odrobić straty. Przewaga sprzed przerwy jednakże była zbyt duża i to „Barabasze” odnieśli trzecie listopadowe zwycięstwo. Zawodnikami meczu zostali oczywiście Patryk Jas i Tytus Szczepaniak, oboje uzbierali cztery trafienia i dwie asysty. W obozie VV po dublecie do sędziowskiego protokołu wpisali Tobiasz Krawczyk oraz Kasper Kilarski.

Crazy Boys 24 – Falcons  4:8 (3:4)

W ostatnim pojedynku grupy A Crazy Boys 24 podejmowali Falcons. Dla „Sokołów” końcówka rundy nie była zbyt łaskawa, dwie porażki – z PKSem Gołąb Ławki i Drive Shaft – zakończone wynikiem 3:2 pozbawiły Falcons nadziei na utrzymanie się w fotelu lidera. Co prawda cała kadra liczyła po cichu na potknięcie Globeteku oraz „Gołębi”, lecz to były jedynie matematyczne szanse. W rzeczywistości rywale wygrali, obsadzili pierwsze dwa miejsca podium, najniższy schodek przypadł „Falconsom”. A starcie z Crazy Boys 24 do łatwych wbrew pozorom nie należało. Tym bardziej że po osiemnastu minutach znów pojawiło się widmo nadchodzącej porażki, gdy CK24 po dwóch golach Pawła Pluszke i jednym Roberta Gajdzika objęło wydawałoby się bezpieczne prowadzenie. „Sokoły” rozwinęły szeroko swe skrzydła i dzięki m.in. hat-trickowi Mateusza Barańskiego błyskawicznie powróciły do gry nie tylko doprowadzając do remisu, ale też przechylając szalę na własną korzyść. Druga połowa była już pod zdecydowaną kontrolą gości. Dwie bramki Tomasza Grzegorczuka, jeden gol Jana Szczygła, czy Jakuba Dobiasa w końcówce meczu przypieczętowały ostatni w tym roku triumf. Na konto „Szalonych Chłopców” drugą bramkę dopisał ponownie Gajdzik. Pomimo porażki Crazy Boys 24 również szczęśliwie znaleźli się w gronie drużyn z Top6, zajmując szóstą lokatę.

 

KLASYFIKACJA STRZELECKA – 1 LIGA Grupa A

Królem strzelców rundy jesiennej w grupie A 1 ligi został Benedykt Janikowski z Drive Shaft. Ten nieszablonowy napastnik aż 18 razy wpisywał się na listę strzelców. Drugie miejsce przypadło Mateuszowi Barańskiemu z Falcons oraz Vladyslavovi Vaschenko z Globeteku, oboje zdobyli po 17 bramek. Na trzecim miejscu podium Kamil Menkiel z 4Partners Team, który na koncie ma 16 goli.

1 liga grupa a

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
1-1181268392925
R Z Z Z
2-1180344321224
P Z Z Z
3-1180364402424
Z P P Z
4-1172249381123
R R Z Z
5-117044638821
Z P Z P
6-115244843517
Z R P P
7-116055144717
Z Z P Z
8-113265354-111
P P Z P
9-113263657-2111
P R P P
10-113084764-179
P Z Z Z
11-112184277-356
P R P P
12-1110103759-223
Z P P P

Utrzymanie w 1 lidze

Spadek do 2 ligi

Terminarz 1liga grupa A

Statystyki Indywidualne
1liga grupa A

RangaZawodnikKlubPozycja
1polBenedykt JanikowskiZawodnik Ofensywny18
2polMateusz BarańskiZawodnik Ofensywny17
3ukrVladyslav VashchenkoZawodnik Ofensywny17
4polKamil MenkielZawodnik Ofensywny16
5polPatryk JasZawodnik Ofensywny15
6ukrAndrii SolianykZawodnik Ofensywny15

RangaZawodnikKlubPozycja
1ukrVladyslav VashchenkoZawodnik Ofensywny19
2polMateusz OlekZawodnik Ofensywny15
3polJacek JuraszekZawodnik Defensywny13
4ukrDenys YemetsZawodnik Defensywny10
5polMateusz BarańskiZawodnik Ofensywny10
6ukrMaksym KalachZawodnik Defensywny9

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMateusz OlekZawodnik Ofensywny2
2polSebastian GajdzikZawodnik Defensywny2
3polMateusz BarańskiZawodnik Ofensywny2
4polWojciech BaranowskiZawodnik Ofensywny2
5polJanusz SzewczykZawodnik Defensywny2
6polDaniel PoloczekZawodnik Defensywny2

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMateusz WójcikZawodnik Ofensywny0
2polRobert BakośBramkarz0
3polMateusz AdamczykZawodnik Ofensywny0
4ukrAnatolii TarakhonychZawodnik Defensywny0
5polRafał ŚliwaBramkarz0
6polKonrad ŻemlokZawodnik Ofensywny0

RangaZawodnikKlubPozycja
1ukrVladyslav VashchenkoZawodnik Ofensywny5
2polMarcin MalinowskiBramkarz5
3ukrBohdan HrekovZawodnik Ofensywny3
4polMateusz BarańskiZawodnik Ofensywny3
5polPaweł PluszkeZawodnik Ofensywny3
6polBenedykt JanikowskiZawodnik Ofensywny3

RangaZawodnikKlubPozycja
1ukrAndrii KashevkoZawodnik Defensywny1
2polPiotr RzepkaZawodnik Defensywny1
3polMateusz WójcikZawodnik Ofensywny0
4polRobert BakośBramkarz0
5polMateusz AdamczykZawodnik Ofensywny0
6ukrAnatolii TarakhonychZawodnik Defensywny0

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMateusz WójcikZawodnik Ofensywny
2polRobert BakośBramkarz
3polMateusz AdamczykZawodnik Ofensywny
4ukrAnatolii TarakhonychZawodnik Defensywny
5polRafał ŚliwaBramkarz
6polKonrad ŻemlokZawodnik Ofensywny

RangaZawodnikKlubPozycja
1ukrVladyslav VashchenkoZawodnik Ofensywny36
2polMateusz BarańskiZawodnik Ofensywny27
3polBenedykt JanikowskiZawodnik Ofensywny26
4polPatryk JasZawodnik Ofensywny23
5ukrAndrii SolianykZawodnik Ofensywny23
6ukrMaksym KalachZawodnik Defensywny20

 
 

1 LIGA Grupa B:

1FC Katowice – Bonito Murcki  2:2 (1:1)

1FC Katowice pragnąc spokojnie i bez żadnych kalkulacji wylicytować sobie awans do grona pierwszoligowych finalistów spotkanie z Bonito Murcki musiało wygrać. Jednakże goście nie przyjechali na Hetman z zamiarem oddania rywalom punktów za darmo. Już w 4. minucie Damian Leszkiewicz pokazał, że Bonito jest w dobrej formie. 1FC potrzebowało trzynastu minut, by strzelić pierwszego gola. Radosław Pawłowski doprowadził do wyrównania, a zarazem zakończył strzelecki pokaz pierwszej części zaciętej bitwy. Pięć minut po rozpoczęciu przez sędziego drugiej połowy piłkę do bramki skierował Filip Kozicki. Ale ekipa z Murcek nie ustawała w atakach ciągle serwując gospodarzom chwile stresu. Gdy w 37. minucie Kamil Oszek przywrócił remis w szeregach katowiczan narastała niemała frustracja. Uciekający czas wiązał się z ewentualnym brakiem awansu i wówczas wszystko zależało od pozostałych meczów. Koniec końców ten najważniejszy przebiegł po myśli katowickiej drużyny. LGT Squad zremisował z Kreplami i ten rezultat w efekcie rzutem na taśmę premiował 1FC do Top6. Bonito Murcki z kolei po nierównej rundzie musiało przeboleć swoją formę oraz pogodzić się z dziewiątą lokatą.

LGT Squad – KS Kreple Ochojec  5:5 (1:1)

Drużyna LGT Squad niestety okazała się największym przegranym rundy jesiennej. Świetny start młodzieżowców obsadzał ich przez kilka kolejek na szczycie grupy B. Urwany punkt przez CAR LAB Ogniem i Szklanką, a następnie porażka z 1FC Katowice stały się czynnikami powodującymi kłopoty z utrzymaniem dotychczasowej formy. LGT stopniowo było zmuszone schodzić na niższe szczeble, aż w końcu znalazło się poza strefą pierwszej szóstki. Starcie z Kreplami Ochojec było najważniejszym meczem grupy B oraz pomiędzy tymi zespołami. Obie ekipy walczyły o awans i każdy błąd mógł być tym ostatnim na pierwszoligowym podwórku. Pierwsza połowa dość zachowawcza oraz ostrożna, a jedyne gole padły w okolicach kwadransa. Najpierw dla Krepli bramkę strzelił Wiktor Wójcik, by chwilę później jego trafienie skwitował Bartłomiej Wencel. Prawdziwa fala tsunami nadeszła po przerwie, gdy zawodnicy z trybu defensywnego przestawili się na bardziej ofensywny futbol. Worek z bramkami w 26. minucie rozwiązał Aleksander Kordek. W 31. minucie remis ustanowił niezawodny nabytek ochojczan, Piotr Makowski. Pięć minut później pokaz umiejętności nawzajem zademonstrowali sobie Makowski oraz Igor Grzybek. Grzybek ponownie trafił na listę strzelców w 41. minucie, lecz i tutaj Makowski nie pozostał bierny, kompletując w ciągu dziesięciu minut swojego kolejnego w karierze hat-tricka. W 44. minucie przewagę na swoją korzyść przechylił Arystian Inglot. I gdy wydawało się, że Kreple jedną nogą mogą celebrować jakże ważne trzy punkty, w ostatnich sekundach spotkania Kordek po raz drugi trafia w światło bramki ratując cenny remis. Remis, który w ostatecznym rozrachunku niczego nie wskórał, bowiem LGT zajęło siódmą lokatę, tuż za Top6. Tymczasem Kreple Ochojec szczęśliwie na piątej pozycji może myśleć o pierwszoligowych bojach.

Stara Gwardia – Scousers II  2:3 (1:1)

Nie tylko te spotkania w górnej części tabeli muszą przyciągać widzów. Również ekipy z dołu ligowej stawki mogą zaserwować nam nie lada widowisko. Tak było podczas potyczki pomiędzy Starą Gwardią a Scousers II. Dwa ostatnie zespoły zmierzyły się ze sobą o honor i po pierwszej połowie wygrały wola walki oraz determinacja. Jednobramkowy remis był efektem starań Henryka Szymańskiego i Krzysztofa Stefańskiego. Akcja zaczęła się rozwijać po przerwie, gdy Roman Marcisz w 28. minucie dał prowadzenie Starej Gwardii. W 35. minucie odpowiedzi udzielił Mateusz Słotosz. Dramaturgia zaczęła wzrastać wraz z biegnącym nieubłaganie czasem. Decydującym momentem spotkania była 45. minuta, w której Szymański nokautuje rywali. Rezerwy Scousers musiały czekać do ostatniej kolejki, by zanotować pierwsze w sezonie zwycięstwo.

CAR LAB Ogniem i Szklanką – KS Silesia Katowice  1:11 (0:5)

Sytuacja w tabeli na przestrzeni pierwszej części sezonu zmieniała się jak w kalejdoskopie i do ostatniej kolejki nie było wiadomo, kto finalnie znajdzie się w gronie tych najlepszych. Również katowicka Silesia, by móc spokojnie odetchnąć po wyczerpującej rundzie nie mogła patrzeć na rywali i pojedynek z CAR LAB Ogniem i Szklanką po prostu dla formalności wygrać. Spodziewano się ciężkiej przeprawy, ale duet Bartosz Stolarski – Wojciech Zagórski jak zwykle nie zawiódł. Napastnicy popisali się hat-trickiem, a tym samym poprowadzili zespół do siódmego w lidze zwycięstwa. Silesia od początku kontrolowała tempo meczu, nie pozwalając na wiele przeciwnikowi. Niezwykle szczelna obrona oraz rozsądnie budowane ataki pozycyjne zostały zwieńczane wspaniałą skutecznością. Po serii czterech porażek z rzędu Silesia wznosi się na wyżyny swoich umiejętności, notuje dobrą passę czterech wygranych, co w ogólnym zestawieniu usytuowało drużynę na czwartej lokacie. CAR LAB tymczasem na pozycji ósmej niestety żegna się z możliwością gry w 1 lidze.

*SOCCER Barbershop No Name Team – Max Elektro Team  5:0 (walkower)

*Gladiators – MKS Balkony  0:5 (walkower)

*Spodziewaliśmy się wielkiej bitwy na szczycie, a dostaliśmy walkower, który naświetlił nam sytuację grupy B po rundzie jesiennej. Pierwsze miejsce przypadło MKSowi Balkony, który zasłużenie zasiadł na ligowym tronie notując fantastyczną passę dziewięciu zwycięstw z rzędu przy dziesięciu laurach w całej rundzie. Na drugim miejscu podium rzutem na taśmę wskoczyła ekipa Marcela Posta, SOCCER Barbershop No Name Team. Na trzeci schodek podium zeszli Gladiators, którzy mimo walkoweru udowodnili swoją grą, że są solidnym zespołem mogącym powalczyć o główne trofea.


KLASYFIKACJA STRZELECKA – 1 LIGA Grupa B

Królem strzelców rundy jesiennej w grupie B 1 ligi, a zarazem całego pierwszoligowego podwórka został Patryk Wierdak z MKSu Balkony. Snajper strzelił aż 35 bramek. Na drugim miejscu podium uplasowali się Wojciech Zagórski z Silesii Katowice oraz Mateusz Sielski z 1FC Katowice. Zawodnicy uzbierali po 19 trafień. Z kolei z 17 golami na trzeciej lokacie znalazło się trzech graczy: Marcel Post z No Name Team, Bartosz Stolarski z Silesii Katowice oraz Igor Grzybek z LGT Squad.

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
1-11100181324929
Z Z Z Z
2-1180370333724
Z P Z Z
3-1180358411723
Z Z Z P
4-1170459431621
Z Z Z Z
5-1161454351919
Z P Z R
6-116145962-319
P Z P R
7-1153362412118
P R P R
8-114163864-2613
P Z P P
9-113174066-2610
P P P R
10-113082960-318
Z P Z P
11-111194164-234
P R P P
12-1110102979-503
P P P Z

Utrzymanie w 1 lidze

Spadek do 2 ligi

Terminarz 1liga grupa B

Statystyki Indywidualne
1liga grupa B

RangaZawodnikKlubPozycja
1polPatryk WierdakZawodnik Ofensywny35
2polMateusz SielskiZawodnik Defensywny19
3polWojciech ZagórskiZawodnik Ofensywny19
4polIgor GrzybekZawodnik Ofensywny17
5polMarcel PostZawodnik Ofensywny17
6polBartosz StolarskiZawodnik Ofensywny17

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMateusz SielskiZawodnik Defensywny18
2polPaweł KwiatkowskiZawodnik Ofensywny16
3polŁukasz JokelBramkarz13
4polPiotr GaciochZawodnik Ofensywny10
5polTomasz FabisiakZawodnik Defensywny9
6espBrian GuadalupeZawodnik Ofensywny9

RangaZawodnikKlubPozycja
1polPatryk PluteckiZawodnik Defensywny3
2polPiotr WieczorekZawodnik Ofensywny2
3polŁukasz WykrotaZawodnik Ofensywny2
4polWojciech ZagórskiZawodnik Ofensywny2
5polTomasz BilskiZawodnik Defensywny1
6polTomasz CzwarnoBramkarz1

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMichał JankowiakBramkarz1
2polFilip KozickiZawodnik Defensywny1
3ukrMaksym VerhunZawodnik Ofensywny1
4polAdrian KisielZawodnik Ofensywny0
5polAleksander RutkowskiZawodnik Ofensywny0
6polArkadiusz BrolBramkarz0

RangaZawodnikKlubPozycja
1polPatryk WierdakZawodnik Ofensywny5
2polMateusz SielskiZawodnik Defensywny3
3polMarcin SularzBramkarz3
4polMateusz GarboczZawodnik Ofensywny3
5polWojciech ZagórskiZawodnik Ofensywny3
6polBartosz StolarskiZawodnik Ofensywny3

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMateusz SielskiZawodnik Defensywny1
2polŁukasz GajdaBramkarz1
3polPatryk StefańczukZawodnik Ofensywny1
4algWalid MossieZawodnik Ofensywny1
5polAdrian KisielZawodnik Ofensywny0
6polAleksander Rutkowski