3 LIGA: Alchemia Batory traci punkty. Silesia Katowice II z pierwszymi oczkami

Rywalizacja na poziomie 3 Ligi stopniowo się rozkręca. Kilka drużyn w obydwu grupach ma identyczny bilans punktowy, wobec czego zapewne będziemy potrzebować jeszcze kilku kolejek, by wyklarowała nam się sytuacja miejsc na podium. Do tego czasu napawajmy się grą trzecioligowców i licznymi bramkami. A tych nie brakowało zwłaszcza w pojedynkach grupy B zakończonych wysokimi wynikami. Na chwilę obecną niezmienni pozostają liderzy grup, a o tym, jak wyglądały mecze ich oraz całej 3 Ligi już w podsumowaniu trzeciego tygodnia katowickich rozgrywek…

 

Grupa A:

Zeszło FC – Alchemia Batory  4:3 (1:1)

Alchemia Batory jako debiutant katowickich rozgrywek bardzo dobrze radziła sobie w inauguracyjnych kolejkach, lecz w starciu z Zeszło FC musiała niestety uznać wyższość rywala. Gospodarze po ostatnim meczu z FC Spontanem, podczas którego w niesamowitym stylu odrobili trzybramkową stratę ratując cenny punkt, nabrali pewności siebie i do bitwy przeciwko Alchemii przystąpili w bojowym nastawieniu. Niewątpliwie bohaterem konfrontacji stał się Wojciech Zając, który otwierając wynik spotkania poprowadził Zeszło FC do pierwszego w sezonie triumfu. Zanim to nastąpiło goście za sprawą Dominika Michalika w 19. minucie zdołali wyrównać schodząc na zasłużoną przerwę przy jednobramkowym remisie. Prawdziwa batalia rozpoczęła się w drugiej części gry, gdy Tomasz Leszczorz dał Alchemii drugiego gola. Gospodarze potrzebowali kilku minut, by odpowiedzieć na zuchwałe zachowanie przyjezdnych. Trafienia Pawła Kamińskiego przywróciło remis, a Zając w 38. minucie ponownie przechylił szalę na korzyść swojej drużyny. W 43. minucie Leszczorz podgrzał boiskową atmosferę swoim drugim golem dającym wyrównanie. Pełne dynamiki i dramaturgii widowisko w 49. minucie do czerwoności podgrzał trzecią bramką Zając zadając ostateczny cios Alchemii.

Falcons II – KS Silesia Katowice III  9:1 (5:1)

Druga drużyna „Sokołów” notuje fascynujący start w rozgrywkach 3 Ligi kompletując kolejne punkty. W sobotę „Falconsi” byli bezlitośni wobec Silesii Katowice III notując już po kwadransie gry czterobramkowe prowadzenie. Katowiczanie swój mały akcent mieli w 20. minucie, gdy do siatki gola kontaktowego i zarazem honorowego zdobył Andrii Savchenko. Błędy w defensywie oraz bezradność wobec pełnych zapału gospodarzy zmuszała golkipera Silesii do kilkukrotnego wyciągania piłek z siatki. Najbardziej aktywnymi graczami „Sokołów” byli: z dubletem Mateusz Pacek i Jan Szczygieł oraz z dwoma bramkami i dwoma asystami, Tomasz Grzegorczuk. Falcons II jako jedna z dwóch drużyn grupy A bez porażki w lidze, zaś Silesia Katowice III niestety osiadła na dnie tabeli.

CJDR Katowice – Dymano Katowice  4:2 (2:1)

Bez punktów nadal Dymano Katowice, które podczas 3. kolejki podejmowało innego debiutanta, CJDR Katowice. Jednakże gościom nie można odmówić ducha walki, ponieważ jak równy z równym walczyli o pierwsze punkty. Jako pierwsi dość szybko wyszli na prowadzenie reprezentanci CJDR po golu Artura Koteckiego w 3. minucie. Dymano potrzebowało kwadransa, by dzięki Grzegorzowi Pasternemu wstrzelić się w mecz. W 22. minucie Mateusz Zabielski swoim strzałem dał prowadzenie CJDR zamykając tym samym tą część gry. Łyk wody, kilka głębszych wdechów i Dymano z impetem ruszyło na rywala szybko zmieniając stan meczu. Gol Piotra Stefanka w 28. minucie doprowadził do wyrównania ciągle stawiającego gości na otwartej pozycji. Pełne skupienie oraz rozwaga towarzyszyły zespołom do 43. minuty. Wówczas Zabielski przerwał ciszę przybliżając gospodarzy do triumfu. Triumfu, który w katowickich derbach nowicjuszy w 47. minucie przypieczętował Kamil Marcinowski.

Tokyo Drift – FC Victoria Katowice   12:4 (4:1)

Tokyo Drift najwyraźniej pragnie jak najszybciej wrócić na drugoligowe boiska, bo po trzecim tygodniu wciąż jest nie do zatrzymania neutralizując kolejnego rywala. W sobotę ofiarą gospodarzy padła drużyna katowickiej Victorii, która przez kwadrans potrafiła stawić liderowi czoła. Czar prysł w późniejszych minutach prowadzących sukcesywnie do prawdziwego gradobicia w wykonaniu Damianello Jaworskiego i Marcina Palki. Obaj zawodnicy rządzili na boisku ośmieszając rywala, a dzięki czterem bramkom i dwóm asystom nie tylko stali się zawodnikami meczu, ale również znaleźli się w pierwszej trójce strzeleckiej klasyfikacji. Obok nich do protokołu sędziowskiego z hat-trickiem dopisał się Kamil Olesiński. Osłabieni kadrowo goście wiele do powiedzenia w tym dniu nie mieli. Pomimo stworzonych przez siebie kilku akcji tylko Andrzejowi Todorskiemu i Kamilowi Surmaczowi udało się oszukać defensywę Tokyo Drift. Tak czy inaczej, liderem grupy A niezmiennie Tokyo Drift, Victoria jako ostatnia zamyka zieloną strefę tabeli.

Wybrzeże Klatki Schodowej – FC Spontan  2:5 (2:3)

FC Spontan ugodzony przegranym remisem po starciu z Zeszło FC w minionym tygodniu do pojedynku z Wybrzeżem Klatki Schodowej przystąpił bez żadnej taryfy ulgowej. Motywacja zauważalna była już na początku rywalizacji, gdy po ośmiu minutach i golach Kacpra Nowaczyka oraz Wojciecha Kuli goście objęli prowadzenie. Gola kontaktowego w 11. minucie strzelił Adam Lewandowski. Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać, minutę później Martyn Róg podwyższa Spontanowi przewagę. WKS doszedł do głosu jeszcze przez przerwą, gdy do siatki futbolówkę skierował Patryk Osmoła. Druga część zawodów obfitowała w twardą i zażartą walkę, wobec której sędzia nie mógł pozostać obojętny. Po bramce Nowaczyka w 38. minucie kilka żółtych kartek na bieżąco musiało ujarzmiać agresywne zachowania zawodników. Napięta atmosfera zrzuciła piękny obraz futbolu na dalszy plan. FC Spontan miał w zasięgu ręki założony wcześniej plan i wystarczyło tylko dowieźć prowadzenie do końca. Zanim arbiter odgwizdał ostatnią akcję, Daniel Żmudka w 50. minucie postawił wyraźną kropkę nad „i” dającą Spontanowi w efekcie trzecią lokatę.

FC Załęże – OZK Jaworzno  9:1 (3:1)

FC Załęże jako doświadczony weteran katowickich rozgrywek dał debiutantom z Jaworzna srogą lekcję pokory. Cztery bramki Sebastiana Laszczyka oraz dwa gole i dwie asysty Dariusza Schpenia poprowadziły gospodarzy do drugiego z rzędu zwycięstwa. Pełna kontrola nad przebiegiem spotkania, umiejętne budowanie ataków pozycyjnych oraz zwieńczanie podbramkowych sytuacji bramkami całkowicie przyćmiły zespół z Jaworzna, który było stać tylko na trafienie honorowe Jana Piechoty. Kubeł zimnej wody wylany, wnioski z porażki z pewnością wyciągnięte i zawodnikom z Jaworzna nie pozostaje nic innego, jak w bojowym nastawieniu przygotować się do zmagań w nadchodzącej kolejce.

3 Liga – GRUPA A – Jesień 2023

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
111101059293031
Z Z Z Z
21190267254227
Z Z Z Z
31180352331924
Z Z Z P
4116145445919
P P Z Z
51161466551119
Z Z P Z
61160552331918
Z P Z P
7115245649717
Z Z Z Z
8114074169-2812
P P P P
9114074654-810
P Z P P
10112183853-157
P P P P
11112094248-66
P P P Z
1211101023103-803
P P P P

Utrzymanie w 3 Lidze na Wiosnę 2024

Spadek do 4 ligi na Wiosnę 2024

Terminarz 3 liga grupa A

Grupa B:

GG RSO Team – FC Astronauts  10:2 (3:1)

GG RSO Team rozpoczęło miniony weekend od trzeciego z rzędu zwycięstwa. Pokonanie FC Astronauts nie okazało się ciężkim zadaniem, co gospodarze potwierdzili niewielkim prowadzeniem do przerwy. Po zmianie stron biczowania „Astronautów” nastąpił ciąg dalszy. Głównym prowodyrem demolki był autor czterech goli, Dawid Palembas. Napastnikowi wtórował Dawid Świerc, który ukończył występ z dubletem i dwoma asystami na koncie. Goście nie potrafili znaleźć sposobu na rozpędzonych oponentów, trafienia Mateusza Łatki i Daniela Kmity jedynie uśmierzyły ból dwucyfrowej kapitulacji sytuującej GG RSO na drugim miejscu ligowego podium.

FC Piorun Katowice – Skład Węgla i Papy Katowice II  3:7 (1:2)

FC Piorun nadal bez zwycięstwa, choć w derbach Katowic przeciwko drugiej drużynie Składu Węgla i Papy w pierwszej połowie dotrzymywał kroku finalnemu zwycięzcy. Nawet, gdy w 36. minucie Damian Dziadowicz niefortunnym zagraniem do własnej bramki sprawił gościom niespodziankę, Piorun przyjął cios na klatę odważnie stawiając rywalowi czoła. Nadzieja umarła w ciągu ostatnich dziesięciu minut. Dwa gole Aleksandra Zajdla, bramka Grzegorza Bandasa i Patryka Rembacza okazały się gwoździem do trumny kończącym sobotnie spotkanie.

Kato Galaxy – Ligota Phoenix  8:2 (3:0)

Kato Galaxy podczas 3. kolejki podejmowało Ligotę Phoenix. Gospodarze potrzebowali czternastu minut, by przełamać opór „Feniksów” i rozpocząć bramkowe gradobicie. Trzybramkowe prowadzenie do przerwy gwarancji na sukces jeszcze nie dawało, lecz druga połowa była tylko formalnym zwieńczeniem dzieła. Pewność siebie, determinacja oraz kontrola nad przebiegiem meczu pozwoliły katowiczanom zgromadzić trzeci z rzędu komplet punktów. Największą ozdobą jednostronnego pojedynku były cztery gole Daniela Zająca i dublet z dwoma asystami Kamila Bieli. Dla Ligoty po jednym trafieniu w drugiej części gry zanotowali Robert Kubat oraz Krzysztof Kajzer. 

KS Altanka Katowice – No Name Team II  8:1 (3:1)

Katowicka Altanka zbiera kolejne żniwa trzecioligowych rozgrywek dotkliwie miażdżąc tym razem No Name Team II. Goście zdołali jedynie przez kwadrans utrzymać swoją linię oporu doprowadzając do remisu golem Piotra Górskiego. Lecz dalsze losy spotkania były już w rękach Altanki, a właściwie Thomasa Wielka. Defensywny zawodnik nie tylko trzymał w ryzach tyły zespołu, ale również skutecznie inicjował akcje ofensywne samemu zdobywając hat-tricka i dwie asysty. Wielkowi w rozbiciu rywali towarzyszyli Robert Sega – autor dwóch bramek i dwóch asyst oraz Sebastian Penkala, który popisał się dwoma precyzyjnymi uderzeniami w światło bramki. Jedno trafienie do puli dołożył Piotr Grajek i tym oto sposobem Altanka Katowice znalazła się w gronie potencjalnych faworytów do zwycięstwa w grupie B.

FC Ślepiotka Ochojec – Lucky Strikers  5:2 (5:0)

Piłkarze Ślepiotki Ochojec pragnęli udowodnić, że wynik wywalczony w starciu z Ligotą Phoenix nie był wypadkiem przy pracy. Krzyżując miecze z Lucky Strikers podeszli do rywalizacji pełni koncentracji, co było już widać po pierwszej połowie. Hat-trick Jakuba Machowicza i dwa gole Jarosława Rosińskiego potwierdziły świetną dyspozycję gospodarzy. Pięciobramkowe prowadzenie było bezpieczną zaliczką do sięgnięcia po drugi z rzędu laur. Wystarczyło tylko dowieźć ją do końca spotkania, by misja mogła być w pełni wykonana. Chwila rozluźnienia w pewnych momentach przysporzyła Ślepiotkę o szybsze bicie serca, lecz finalnie Lucky Strikers za sprawą Macieja Mullera oraz Michała Sikory tylko dwukrotnie zagrozili bramce ochojczan.

KS Silesia Katowice II – Max Elektro Team  6:0 (1:0)

Starciem zamykającym grupę B było spotkanie Silesii Katowice II z Max Elektro Team. Zanim obie drużyny wyszły na murawę, w tabeli bilans samych zainteresowanych nie wyglądał korzystnie, bowiem dolna część tabeli należała do nich. Toteż tym bardziej w powietrzu pojawiła się szansa na zgarnięcie pierwszych punktów. I bliżej nich po dwudziestu pięciu minutach byli katowiczanie. Gol Bernharda Owusu tuż przed przerwą nie tylko dał gospodarzom skromne prowadzenie, ale ukazał niezwykle wyrównaną walkę. Gdy zawodnicy ponownie wyszli na boisko mieliśmy nadzieję, że obejrzymy kontynuację zajadłej bitwy. Lecz druga połowa była już innym obrazem, obrazem totalnej przewagi Silesii II. Katowicki zespół stanął na wysokości zadania, zaryzykował i postawił na ofensywny futbol. A grę na swoje barki wziął duet Owusu –Andrii Savchenko. Owusu dorzucił do gola sprzed przerwy jeszcze dwa trafienia, kompletując tym samym hat-tricka, tymczasem Savchenko z gestem uniesionej ręki celebrował dwie bramki. Jedno trafienie na swoje konto dopisał Axel Czajkowski. Silesia II nie dała rywalowi najmniejszych szans, dzięki czemu podskoczyła na szóstą lokatę. Max Elektro Team niestety wciąż zamyka tabelę grupy B.

3 Liga – GRUPA B- Jesień 2023

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
111101078275131
Z Z Z Z
21181261491225
P Z Z R
31181272353725
Z P Z P
4118035446824
Z Z P Z
51170462412121
Z P P P
6115245451317
Z Z R R
7114254754-714
R P R Z
8113173962-2310
R P Z P
9113083962-237
P Z Z Z
10113083875-377
P Z P P
11112093349-166
P P P Z
121110102955-263
P P P P

Utrzymanie w 3 Lidze na Wiosnę 2024

Spadek do 4 ligi na Wiosnę 2024

Terminarz 3 liga grupa B

Facebook
Designed by ThemeBoy