2 LIGA: Wpadki LGT Squad i Pijanych Powietrzem. Alchemia Batory oraz GG RSO Team w zaciętym boju na remis

W ostatnim weekendzie października mieliśmy okazję być świadkami dwóch sensacyjnych wyników. Aristocrats Saint-Germain ogołocili z cennych punktów LGT Squad, z kolei Murcki zmusiły do kapitulacji Pijanych Powietrzem. Problemów z rywalami za to nie miała Ślepiotka Ochojec oraz FC Eagles. Tymczasem najwięcej emocji dostarczyło starcie Alchemii Batory z GG RSO Team, w którym drużyny podzieliły się zdobyczą punktową, a CJDR Katowice cudem wyrwał oczka Crazy Boys 24.  9.kolejka zamyka drugi miesiąc rozgrywek i zarazem przybliża nas od ostatecznego werdyktu.

9.Kolejka:

Alchemia Batory – GG RSO Team  6:6 (4:4)

Ileż emocji dostarczyli nam gracze Alchemii Batory oraz GG RSO Team podczas inauguracji 9.kolejki 2 Ligi. Znajdujące się w bieżącym sezonie w kryzysie GG RSO wciąż szuka punktów ratujących ich sytuacje. Szanse na opuszczenie dna tabeli są małe, ale w zespole, który jeszcze pół roku temu zachwycał postawą nadal drzemie potencjał. I ten udowodnili w niedzielę podczas starcia z ekipą z Batorego. Gdy gospodarze po siedmiu minutach i bramkach Alberta Marka oraz Axela Czajkowskiego objęli prowadzenie, w oczach GG RSO znów pojawiało się widmo nadchodzącej porażki. Jednakże nie mający nic do stracenia goście podjęli rękawice i rzucili się do odrabiania strat. Nie minął kwadrans, a już na tablicy wyników mieliśmy remis po golach Michała Wójtowicza i Adriana Szypulskiego. Od tej pory nastąpiła ostra wymiana ciosów coraz bardziej powiększająca obecny wynik. Pierwszą połowę po stronie gospodarzy dopełnili Marcin Caus oraz Marek, natomiast w obozie gości Dawid Świerc oraz po raz drugi Wójtowicz. Drugą część gry z wysokiego C rozpoczęło tym razem GG RSO. Marcin Bieniek oraz ponownie Świerc przywrócili kolegom wiarę w zwycięstwo. Alchemia nie powiedziała ostatniego zdania ciągle walcząc o komplet punktów. Bohaterem ostatnich dziesięciu minut był Marek, który najpierw w 41. minucie strzelił gola kontaktowego, by w 50. bezczelnie ukraść rywalom ich upragnione punkty. Sześciobramkowy remis kończy ten fantastyczny hit dołu tabeli.

4Partners Team – KS Ślepiotka Ochojec  3:7 (0:2)

Ważny triumf nad 4Partners Team odniosła Ślepiotka Ochojec wykazując się konsekwencją i pewnością siebie. Skromna dwubramkowa zaliczka do przerwy gwarancji na sukces jeszcze nie dawała, ale po zmianie stron ochojczanie szybko udowodnili komu należy się komplet punktów podwajając wynik. Gospodarze dopiero w ostatnich dziesięciu minutach ocknęli się z letargu próbując odrobić straty. Trafienie kontaktowe w 40. minucie zdobył Antoni Kopczyński. W 42. minucie Karol Rusin oddalił zagrożenie, choć chwilę później Janusz Szewczyk i Daniel Mucha zmniejszyli rozmiar porażki. Jednakże tego dnia Ślepiotka była zdecydowanie w formie, a Jakub Machowicz został bohaterem spotkania zamykając je kolejnymi dwoma bramkami. Ochojczanie na czwartej lokacie, 4Partners Team z trzema punktami straty na miejscu piątym.

Rolet Lux Falcons II – FC Eagles  0:7 (0:3)

W przestworzach po 9. kolejce królują „Orły” demolując wręcz w bezpośrednim pojedynku drugi skład „Sokołów” aż 7:0. Goście od pierwszych do ostatnich minut w każdej z formacji zachowywali koncentracje, dzięki czemu kontrolowali tempo gry. Trzybramkowe prowadzenie powiększyli po przerwie, a najskuteczniejszym strzelcem z hat-trickiem na koncie był Daniel Kędziora. Na słowa uznania zasługuje również bramkarza gości, Szymon Adamski, który poprzez udane interwencje zachował czyste konto. Mimo zwycięstwa FC Eagles niżej niż Rolet Lux Falcons II, na dziewiątej pozycji.

LGT Squad – Aristocrats Saint-Germain  1:3 (1:0)

Największą niespodzianką tej kolejki z pewnością był triumf Aristocrats Saint-Germain nad LGT Squad.  LGT przystąpili do spotkania jako faworyci i wicelider drugoligowego podwórka. Już po dziesięciu minutach Cyprian Krzyszkowski wyprowadził swój zespół na prowadzenie, które utrzymywało się aż do 40. minuty. Skromna przewaga wówczas została złamana przez Krzysztofa Molendowskiego przywracającego wiarę i nadzieję swoim kolegom. Chwilową dezorientację gospodarzy wykorzystał dwie minuty potem Mateusz Woźniak potęgując dramaturgię widowiska. LGT Squad próbowało odeprzeć zmasowane ataki ASG, jednakże w 47. minucie Dawid Matusiak wprawił kibiców w euforię pieczętując niespodziewaną wygraną „Arystokratom”. Gospodarze mieli mecz w garści, lecz jeden błąd sprawił, że utracili nad nim kontrolę i w efekcie zostali zmuszeni zejść z murawy z pochylonymi głowami. Na szczęście porażka nie wpłynęła na układ w tabeli, LGT nadal na drugim stopniu podium, tymczasem ASG na szóstej lokacie.

CJDR Katowice – Crazy Boys 24  4:3 (2:1)

Wysoko poprzeczkę w niedzielny wieczór CJDR Katowice postawili Crazy Boys 24. Będący w ostatnich tygodniach w dobrej formie goście z przytupem weszli w spotkanie obejmując prowadzenie już w 1. minucie po golu Pawła Pluszke. Gospodarze potrzebowali kwadransa, by wyrównać pojedynek i następnie przechylić go na swoją szalę. Na listę strzelców wpisali się Łukasz Niemiec oraz Bartosz Żurek. Druga połowa była kontynuacją obrazu z początku starcia, tym razem to katowiczanie w 36. minucie pierwsi skierowali piłkę do siatki za sprawą Kamila Marcinowskiego. CK24 musieli rzucić karty na stół, by nawiązać rywalizację. W 37. minucie Bohdan Bundz dał sygnał do boju, a niecałe dziesięć minut później Vitalii Pschenychnyi doprowadził do remisu. Biegnące nieubłaganie minuty wywarły presję na gospodarzach, lecz w dramatycznych okolicznościach, w 48. minucie, Artur Kotecki wyszarpuje punkty przeciwnikowi gwarantując CJDR ósme w sezonie zwycięstwo.

Murcki – Pijani Powietrzem  4:1 (1:0)

Drugoligowy terminarz zamknęliśmy konfrontacją, która z pewnością zaskoczyła nie tylko kibiców, ale przede wszystkim kadrę Pijanych Powietrzem. Otóż zespół z Murcek sensacyjnie pokonał faworytów tej pary całkowicie zachowując kontrolę nad przebiegiem wydarzenia. Gospodarze już w 2. minucie podjęli twardą walkę i dzięki bramce Edgara Nazaryana objęli skromne prowadzenie. Te utrzymało się do przerwy, a po niej przedstawienia ciąg dalszy. W 26. minucie Mariusz Werner, a następnie ponownie Nazaryan zdeptali nadzieje gości, którzy jedynego gola w tym meczu zdobyli po samobójczym trafieniu Adama Kocota. Zasłużone zwycięstwo w 46. minucie przypieczętował po raz trzeci Nazaryan stając się tym samym zawodnikiem spotkania, a zarazem ojcem sukcesu sytuującego Murcki na siódmym stanowisku. Pijani Powietrzem mieli szanse powrócić na fotel wicelidera, lecz niestety wciąż plasują się na najniższym stopniu podium.

2 Liga – 2024/2025 – Jesień 2024

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
11190254351927
Z Z Z P
21190257352225
Z P Z Z
31170439261321
P P P Z
41151563501316
P P Z Z
5115154654-816
Z Z P P
6115155262-1016
Z P P Z
7114253740-314
P Z R P
8113354050-1012
P Z R P
9114165254-211
P R Z Z
10114164445-111
Z Z P Z
11113173954-1510
Z P Z P
12112184260-187
P R P P

Mistrz 2 Ligi – Awans do 1 Ligi Wiosna 2025

Utrzymanie w 2 Lidze

Spadek do 3 ligi

Terminarz 2liga

Facebook
Designed by ThemeBoy