2 LIGA: Comeback Internationals Club Ju wyrywa Murckom wygraną. Potężna dominacja Drive Shaft nad Ślepiotką Ochojec

Dopiero po 6. kolejce wyklarował nam się lider 2 Ligi. Potknięcie Murcek z Internationals Club Ju na swoją korzyść przechylili niepokonani jak dotąd 4Partners Team, dzięki czemu samodzielnie obstawiają szczyt tabeli. Z kolejnego zwycięstwa okraszonego zaciętą bitwą cieszy się Rolet Lux Falcons II, w spotkaniu pełnym bramek z tarczą na ręku z murawy schodził także Ajaak. Na koniec iście strzelecką kanonadę zademonstrował Drive Shaft boleśnie dewastując szeregi Ślepiotki Ochojec.

6.Kolejka:

Internationals Club Ju – Murcki  2:2 (1:1)

Cenne punkty w starciu z Internationals Club Ju straciły Murcki zamykając zacięty występ dwubramkowym remisem. Początek spotkania szedł po myśli gości, którzy po golu Edgara Nazaryana już w 6. minucie objęli prowadzenie. Szczelna defensywa dość długo stawiała opór najazdom obcokrajowców i dopiero w 25. minucie skapitulowała po bramce Chijioke Donald Uhoha. Po przerwie sytuacja nie zmieniła się, zarówno Michał Lip, jak i Łukasz Jokel popisywali się udanymi interwencjami niejednokrotnie ratując swoje zespoły z opresji. W 40. minucie mur obronny Club Ju przełamał Sebastian Kaźmierczak. I gdy wydawało się, że goście są coraz bliżej triumfu, w 50. minucie Hamdi Jlassi wbija rywalowi gwoździa do trumny dzieląc się sprawiedliwie punktami. Murcki z niedosytem tracą dystans z pierwszą lokatą, z kolei Internationals Club Ju nadal bez porażki na trzecim miejscu.

Drive Shaft – KS Ślepiotka Ochojec  26:0 (9:0)

Niespodziewanym i rekordowym zwycięstwem zakończyło się spotkanie Drive Shaft ze Ślepiotką Ochojec. Zanosiło się na ciekawy pojedynek, lecz goście tego dnia zostawili formę w domu. Drive Shaft był zespołem mającym wszelkie atuty, po zgranie, dynamikę, świetnie zorganizowaną defensywę i ofensywę, kończąc na wysokiej skuteczności. Gospodarze strzelecki koncert urządzili sobie już w pierwszej połowie, po której mogli zamknąć jednostronne widowisko. W drugiej odsłonie byli już bezlitośni wykorzystując każdą stworzoną akcję. Najlepszym strzelcem z siedmioma golami został Patryk Jeleń. Cztery gole dołożyli Bartłomiej Leszner i Jakub Brodowski, z kolei hat-trickiem podzieli się Jakub Kaniowski, Mateusz Wójcik oraz Benedykt Janikowski. Ponadto dubletem mógł się pochwalić Mateusz Olek. Drive Shaft niczym na strzeleckim treningu rozstrzelał ochojczan i umocnił się na piątej pozycji. Ślepiotka niestety nie zdołała odpowiedzieć żadnym trafieniem i godząc się z klęską nadal obsadza przedostatnią pozycję.

Rolet Lux Falcons II – LGT Squad  8:6 (4:3)

Drugi raz pod rząd druga drużyna Rolet Lux Falcons zaserwowała kibicom prawdziwy dreszczyk emocji oferując grad bramek i zamykając spotkanie wynikiem 8:6. Tym razem pod gilotynę „Sokołów” trafiło LGT Squad. Starcie zgodnie z planem otworzyli gospodarze po golu Kamila Świętka w 3. minucie. LGT cierpliwie czekało na swoje sytuacje i wypracowało je dziesięć minut później. Najpierw Nikodem Powroźnik w 12. minucie doprowadził do wyrównania, by następnie Cyprian Krzyszkowski mógł przechylić szalę na swoją korzyść. Radość gości nie trwała długo, bowiem Barański dwukrotnie przyćmił rywali odbierając im prowadzenie. Tuż przed przerwą jeszcze Świętek pokusił się o drugiego gola, a w 24. minucie Marek Mol zminimalizował dzielący drużyny dystans. Po zmianie stron tempo meczu ani na moment nie ustawało, tym razem to goście jako pierwsi wpisali się na listę strzelców jednocześnie za sprawą Krzyszkowskiego przywracając meczową równowagę. Zuchwały wyczyn tylko rozwścieczył „Sokoły” motywując je do zwiększenia przewagi. Kolejne dwie bramki Świętka oraz jedna Paszka i Rolet Lux pewnym krokiem zaczął zmierzać ku drzwi zwycięstwa. Twarda walka w środku pola utrzymała spotkanie przy tym wyniku, dopiero kolejnych goli doczekaliśmy się w końcówce zaciekłej rywalizacji. Po długiej ciszy LGT znów zaakcentowało swoją obecność. W 47. minucie Bartłomiej Wencel skierował piłkę w światło bramki, po czym jego starania zniwelował Mateusz Barański. Spotkanie zamknął w 50. minucie Krzyszkowski. Rolet Lux Falcons II na czwartej lokacie, LGT Squad, mimo porażki, nadal nad strefą spadkową.

Pijani Powietrzem – 4Partners Team  0:3 (0:2)

Mecz pomiędzy drużyną Pijani Powietrzem a 4Partners Team zakończył się zdecydowaną wygraną gości. Od samego początku spotkania, 4Partners Team dominował na boisku, prezentując lepszą organizację gry oraz skuteczność w ataku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:2 po dwóch golach Kamila Menkiela, co dawało im solidną przewagę przed drugą częścią meczu. Drużyna Pijani Powietrzem miała trudności z opanowaniem tempa narzucanego przez przeciwników, co skutkowało licznymi błędami w obronie. W drugiej połowie gospodarze starali się odwrócić losy spotkania, jednak ich próby były nieefektywne. 4Partners kontynuował swoją ofensywną grę i za sprawą ponownie Menkiela zdobył trzecią bramkę, co praktycznie przypieczętowało ich zwycięstwo. Mecz charakteryzował się intensywną rywalizacją, ale to 4Partners Team wykazał się lepszym przygotowaniem i umiejętnościami, co zaowocowało zasłużonym triumfem oraz umocnieniem się na pozycji lidera. Pijani Powietrzem będą musieli przeanalizować swoje błędy i poprawić wyniki w kolejnych meczach, aby w końcu zdobyć te pierwsze, upragnione punkty.

FC Spontan – Ajaak  7:13 (5:7)

Drugoligowe zawody zakończyliśmy starciem pomiędzy FC Spontanem a Ajaak, które było prawdziwą ucztą dla fanów piłki nożnej, pełną emocji, zwrotów akcji i niezapomnianych momentów. Od samego początku obie drużyny pokazały, że nie zamierzają odpuszczać, a każda piłka była na wagę złota. Pierwsza połowa rozpoczęła się intensywnie, gospodarze szybko objęli prowadzenie strzelając dwa gole. Ajaak nie poddawali się i z determinacją dążyli do wyrównania. W ciągu pięciu minut nie tylko przywrócili remis, ale i przechylili szalę na własną korzyść. W miarę upływu czasu gra stawała się coraz bardziej zacięta. Obie drużyny stwarzały sobie okazje, ale to Ajaak zdobył jeszcze kilka bramek, kończąc pierwszą połowę z przewagą 7:5. Druga odsłona rozpoczęła się od mocnej reakcji przyjezdnych, którzy od pierwszego gwizdka postawili na ofensywę. Zawodnicy zagrali z większą determinacją, co zaowocowało kolejnymi golami. FC Spontan próbował odrabiać straty, dwoił się i troił, ale tego dnia rywale byli w gazie, potrafili utrzymać przewagę i ostatecznie wygrać mecz 13:7. Autorami gromkiego triumfu zostali: z czterema golami Olaf Buja oraz z hat-trickiem Mateusz Czarnota. Po drugiej stronie barykady najlepszym strzelcem mając na koncie sześć bramek był Marcin Palka. Ajaak odbili się na siódmą lokatę, FC Spontan wpadł w czerwoną strefę, na ósme stanowisko.

2 Liga – Wiosna 2025

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
1963042251721
Z Z R R
2954047321519
R R Z R
395225750717
Z Z R Z
4952271294217
Z Z Z R
5950469432615
P Z Z Z
693335048212
R P P P
793154750-310
Z P P Z
893064463-199
P P Z P
991263078-485
P P P R
1090181655-39-1
P R P P

Awans do 1 Ligi / Fussball Cup 2025

Spadek do 3 ligi

Terminarz 2liga

Facebook
Designed by ThemeBoy