2 LIGA: ASG skuteczniejsze od Pijanych Powietrzem. Góral-Trans rzutem na taśmę lepsi od Club Ju Internationals

Październik przywitał nas zimną aurą, lecz emocji i jak zawsze bramek nie brakowało. Aristocrats Saint-Germain w starciu na szczycie tabeli pokonuje po ciężkim meczu Pijanych Powietrzem. W równie niełatwym spotkaniu przyszło zmierzyć się Góral-Trans z Club Ju Internationals, lecz ostatecznie laur trafia na głowy „Górali”. Pierwsze w sezonie punkty mogą cieszyć Golden Lions, którzy zremisowali z FC Eagles. Ponadto sukces winszują Markneto Scousers II, 1FC Katowice oraz 4Partners Team. Półmetek za nami, a więcej o 6. kolejce 2 Ligi w poniższym podsumowaniu.

1FC Katowice – LGT Squad  9:4 (3:2)

1FC Katowice pnie się w górne piętra tabeli, a o dobrej formie katowickiej ekipy w niedzielę przekonali się zawodnicy LGT Squad. Osłabieni kadrowo goście mimo wszystko postanowili stawić czoła rywalom i założony cel był zrealizowany w 50%. Pierwsza połowa to efektowna gra obu stron, lecz po siedmiu minutach LGT objęło prowadzenie po strzale Igora Grzybka. Gospodarze nie przejęli się zaistniałą sytuacją szybko starając się odrabiać straty. Nie tylko doprowadzili do wyrównania, ale także przechylili szalę na swoją korzyść zyskując dwubramkową przewagę. Wynik zminimalizował tuż przed przerwą Oskar Czech. Po przerwie 1FC już nie było tak pobłażliwe stawiając na ofensywne akcje. Hat-trick Adrian Kisiela oraz Grzegorza Michalczyka w głównej mierze poprowadził katowiczan do zwycięstwa plasującego zespół na szóstej lokacie. Obok wspomnianych graczy wyróżniał się Konrad Safin, strzelec dwóch bramek. Dla będącego na czwartym stanowisku LGT Squad w drugiej połowie trafienia zanotował Jacek Pawełczyk i powtórnie Grzybek.

Golden Lions – FC Eagles  2:2 (2:1)

Golden Lions z pierwszymi punktami, a właściwie punktem. Podczas niedzielnych potyczek „Lwy” podejmowały „Orły”, z którymi stoczyły ciężką walkę. Mimo iż gra była bardzo wyrównana, to gospodarze po dwudziestu minutach mogli cieszyć się z prowadzenia po bramkach Dawida Poczwardowskiego i Pawła Szczepaniaka. Trafienie kontaktowe w 24. minucie zdobył Daniel Sosgórnik. Po przerwie tym razem FC Eagles zaatakowali rywala z impetem, dzięki czemu po strzale Piotra Oracza w 28. minucie na tablicy wyników pojawił się remis. Konsekwencja oraz koncentracja w grze obronnej obydwu drużyn uczyniły ze spotkania naprawdę ciekawe widowisko ostatecznie zakończone dwubramkowym remisem. Każda z drużyn miała swoje okazje, szanse, lecz brak skuteczności sprawił, że więcej bramek w tym meczu nie obejrzeliśmy.

4Partners Team – Bonito Murcki  5:3 (3:1)

Walczące o ligowe podium Bonito Murcki uległo 4Partners Team. Kluczowa była pierwsza połowa, która bardziej sprzyjała gospodarzom. Zanim na zegarku sędziego wybił kwadrans, 4Partners prowadzili dwoma bramkami po dwóch celnych strzałach Rafał Sosnowskiego. W 15. minucie trafienie kontaktowe zdobył Jakub Langer. Bezpieczną przewagę jeszcze przed przerwą przypieczętował Marcin Siekiera. Gospodarze równie szybkim akcentem strzeleckim rozpoczęli drugą część zawodów, gdzie do protokołu sędziowskiego trafił Tomasz Wierzbicki. Bonito rzuciło się do odrabiania strat, a sygnałem do boju miał być gol Kamila Rekowskiego. Upływający czas minimalizował szansę zespołu z Murcek, tym bardziej po bramce Jacka Juraszka w 47. minucie. Rekowski dorzucił do meczowego worka bramkę tuż przed końcem regulaminowego czasu gry, lecz losów meczu nie zdołał odmienić. 4Partners powracają do łask ligowej trójcy, tymczasem Bonito na ósmej pozycji.

Markneto Scousers II – Young Boys  5:0 (3:0)

Gładki spacerek Markneto Scousers II w jednostronnej potyczce z Young Boys. Bohaterami drugiego z rzędu zwycięstwa gospodarzy zostali Dawid Griksa i Tomasz Puśledzki. Griksa prócz dwóch asyst popisał się hat-trickiem, Puśledzki do puli dołożył dublet. Markneto Scousers II zdominowali plac gry, mimo iż goście dzielnie próbowali stawić rywalowi opór. Utrzymanie tempa meczu, kontrolowanie przebiegu wydarzeń oraz oczywiście podbramkowa skuteczność sprawiły, że to „Scousersi” schodzą z boiska z tarczą na ręku.

Pijani Powietrzem – Aristocrats Saint-Germain  3:4 (1:1)

Hit kolejki drugoligowego zaplecza. Pijani Powietrzem skrzyżowali miecze z Aristocrats Saint-Germain i już zważywszy na formę obydwu zespołów oraz zajmowane w tabeli pozycje w powietrzu wisiało spektakularne widowisko. Jako pierwsi drogę piłce do siatki znaleźli gospodarze po strzale Kamila Wojtyłowicza w 11. minucie. ASG swoją szansę wykorzystało w 18. minucie dzięki Krzysztofowi Molendowskiemu. Po przerwie z nieco ostrożnej i skupionej na defensywie gry, pojedynek stał się bardziej otwarty oraz żywiołowy. Szybkie prowadzenie oraz znaczną przewagę zyskali goście po golach Mateusz Kordaczki z 29. minuty oraz Dawida Skorupy w 30. minucie. Ciążąca nad liderem presja zaczęła doskwierać zawodnikom, którzy musieli postawić wszystko na jedną kartę. Otuchy dodał Arkadiusz Bywalec przywracając w 32. minucie nadzieję swoim kolegom. Jednakże „Arystokraci” w atakach nie ustawali i raz po raz nawiedzali bramkę gospodarzy. W 36. minucie Szymon Matuszczak dołożył do pieca kolejnego w wykonaniu gości gola. Nieubłaganie uciekający czas stał  się wrogiem Pijanych Powietrzem i choć w 47. minucie Bogdan Tyburkiewicz mógł celebrować bramkę, to finalnie zminimalizowała tylko rozmiar porażki. Aristocrats Saint-Germain zrównali się punktami z Pijanymi Powietrzem, aczkolwiek na chwilę obecną wciąż są za plecami niedzielnego konkurenta.

Góral-Trans – Club Ju Internationals  4:3 (3:1)

Sporej dawki adrenaliny nie zabrakło w ostatniej bitwie 2 Ligi, która skonfrontowała Góral-Trans z Club Ju Internationals. Oba zespoły prezentują równy poziom, dlatego tym bardziej oczy kibiców mogły być zwrócone na poczynania zawodników. W 8. minucie składną akcją popisali się „Międzynarodowcy” obejmując przewagę po golu Abdelfetteha Younes Khatera. „Górale” zdali się nie przejąć popełnionym błędem szybko odrabiając straty. Potrzebowali dziesięciu minut, by po kwadransie zawodów przechylić szalę na własną korzyść. Grę na swoje barki wziął niezawodny Bartosz Niebisz, który najpierw asystował Beniaminowi Sobkiewiczowi, a następnie sam dwukrotnie trafił na listę strzelców. Wydawałoby się bezpieczna przewaga została zniwelowana po przerwie dwoma golami Abimboli Abioduna, po których na tablicy wyników pojawił się remis. Walka się zaostrzyła i każda pomyłka mogła kosztować utraty bramki. Tej nie uniknęli goście. Po jakże ważnym trafieniu w 37. minucie, kompletującym Niebiszowi hat-tricka, musieli uznać ostateczną kapitulację. Góral-Trans w dramatycznych okolicznościach wyrywa rywalowi punkty podskakując na piątą lokatę. Club Ju dwa oczka niżej, na siódmym miejscu.

2 Liga – 2023/2024

PozycjaKlubNastępny MeczMZRPBZBS+/-PKTSeria
1221606127775048
Z Z P Z
2221525136746247
Z Z Z Z
3221327117645341
Z Z Z Z
422115685602538
P R Z P
5221309108802838
Z P P P
622112986701635
Z Z P Z
72211389693334
Z R Z P
82210489697-134
P R Z Z
92273125769-1220
P R P P
1022501768128-6015
P P Z P
111120942122-806
P P P Z
1222131852126-746
P P P P

Mistrz 2 Ligi 2023/2024 Awans na Mistrzostwa Śląska 2024

Awans na Mistrzostwa Śląska 2024

Spadek do 2 ligi

Terminarz 2liga

.

Facebook
Designed by ThemeBoy