Przedostatnia 10.kolejka rundy jesiennej jeszcze nie zweryfikowała nam ostatecznego układu w tabeli 1 Ligi. Pod znakiem zapytania wciąż jest pierwsze miejsce podium, o które zawzięcie walczą FC Internationale oraz PKS Gołąb Ławki. Sensacyjna porażka Uwolnić Barabasza z Ajaak sprawiła, że w grze toczy się także walka o trzecią lokatę, bowiem Góral-Trans z pewnością chciałby znaleźć się w gronie najlepszej trójki pierwszoligowych boisk. Istotny sukces zapewniła sobie Silesia Katowice umacniając swoją pozycję w środku tabeli oraz International Club Ju, który po morderczym boju ze Skrzydlatym Bykiem Scousers F.C. II w dramatycznych okolicznościach odwrócił losy spotkania i zapewnił sobie bezpieczeństwo.
10.Kolejka:
Góral-Trans – MKS Balkony 3:3 (2:1)
Emocjonujące i wyrównane spotkanie towarzyszyło nam podczas konfrontacji Góral-Trans z MKSem Balkony. Góral-Trans rozpoczęli mecz z dużą pewnością siebie, próbując kontrolować grę przez pierwsze minuty. Dzięki lepszej organizacji udało im się w 9. minucie zdobyć bramkę po precyzyjnym uderzeniu Dominika Niebisza. MKS Balkony nie pozostał bierny, kilka niezłych okazji niestety zostało zatrzymanych przez golkipera gospodarzy. Dopiero w 20. minucie Grzegorz Brzyski przywrócił zespół do rywalizacji. Jego radość nie trwała długo, bowiem tuż przed przerwą Błażej Jas wyprowadził kolegów na prowadzenie. Początek drugiej odsłony to kolejny popis graczy Góral-Trans. Szybko strzelona bramka Beniamina Sobkiewicza stawiała gospodarzy na zwycięskiej pozycji. Wówczas MKS zaczął powoli odzyskiwać kontrolę nad przebiegiem pojedynku. Trafienie Sławomira Benka z 33. minuty przywróciło wiarę i nadzieje w korzystny rezultat. Determinacja oraz wola walki zaowocowały drugim golem Brzyskiego w 40. minucie, dzięki czemu na tablicy pojawił się trzybramkowy remis. Więcej strzeleckich popisów już nie zobaczyliśmy. Góral-Trans po tym meczu na czwartym stanowisku, z kolei MKS Balkony, który skutecznie odrobił stratę ratując cenne oczko, jeszcze nie zdołał wydostać się z czerwonej strefy – na chwilę obecną obsadza ósmą lokatę.
Drive Shaft – PKS Gołąb Ławki 4:7 (3:3)
PKS Gołąb Ławki, obok FC Internationale, jest drużyną, która jeszcze w tym sezonie nie zaznała smaku porażki. Chęć powrotu do Ekstraligi zmusza tym samym ekipę z Ławek do odnoszenia zwycięstw. Terminarz 10. kolejki zestawił wicelidera z przedostatnim w tabeli Drive Shaft. O tym, że nie można lekceważyć niżej notowanych rywali nieraz się przekonaliśmy, lecz „Gołębie” piłkarskiego porzekadła nie wzięły sobie do serca. Przynajmniej na początku. Gospodarze w ciągu czterech minut, po bramkach Benedykta Janikowskiego, Mateusza Olka i Patryka Jelenia objęli niespodziewane prowadzenie. Goście w miarę szybko zareagowali trafieniem Sebastiana Krakowiaka. Po tych pięciu intensywnych minutach tempo meczu się uspokoiło, a drużyny na nowo zaczęły formować swoje szyki rozsądnie rozdzielając piłki. Po kilku nieudanych akcjach „Gołębie” w końcu znalazły sposób na rywala. W 20. minucie Bartosz Pilarek, a następnie tuż przed przerwą ponownie Sebastian Krakowiak wpisali się na listę strzelców doprowadzając tym samym do remisu. Początek drugiej odsłony również zwiastował intensywną grę, dzięki bramkom Jelenia po stronie Drive Shaft oraz Rafała Ściążko z PKSu. Pewni swego gospodarze poczuli, że mogą pokrzyżować plany wiceliderowi, więc bez żadnych zbędnych słów próbowali szukać kolejnych podbramkowych sytuacji. Jednakże goście nie mogli pozwolić sobie na błędy. Szczelna defensywa odpierała ataki przeciwnika, a wysoki pressing miał przynieść ofensywne akcje zakończone bramkami. Zmiana taktyki zaczęła przynosić efekty w 36. minucie, gdy do siatki piłkę skierował Bartosz Pilarek. Dwie minuty po nim Ściążko ponownie wpisał się do sędziowskiego notesu znacznie powiększając przewagę swojego zespołu. Drive Shaft nie odpuszczał, lecz linia oporu PKSu była już nie do przejścia. Zwieńczenia dzieła dopełnił w 49. minucie duet Pilarek – Ściążko pozwalający Ściążko skompletować hat-tricka. „Gołębie” wykazały się konsekwencją i charakterem, za co zostały wynagrodzone jakże istotnym triumfem wciąż dającym im szanse na pierwszą lokatę.
KS Silesia Katowice – Skład Węgla i Papy Katowice 5:3 (2:3)
Od czasu, gdy Silesia Katowice złapała wiatr w żagle i z czerwonej strefy powędrowała w bezpieczne rejony tabeli, za wszelką cenę pragnie się w niej utrzymać. Szansa na kolejne cenne punkty pojawiła się w niedzielę podczas rywalizacji z ostatnim w tabeli Składem Węgla i Papy Katowice. Jednakże gospodarze musieli mieć na uwadze fakt, że S.W.i.P. ma za sobą dwa udane i widowiskowe pojedynki zakończone remisem. Początek poszedł gładko, już w 3. minucie Wojciech Zagórski dał Silesii prowadzenie. W 8. minucie bohater ostatniego meczu w wykonaniu przyjezdnych, Łukasz Todorski, przywrócił równowagę. Po kwadransie Zagórski znów mógł mieć powody do radości po raz drugi trafiając na listę strzelców. S.W.i.P. szybko się otrząsnął i do przerwy to goście zdominowali plac gry. Dublet Adama Lagi odwrócił losy spotkania stawiając w lepszej sytuacji jego drużynę. W drugiej połowie Silesia była zmuszona postawić wszystko na jedną kartę, jeżeli zamierzała myśleć o wygranej. Pierwszy, ważny krok wykonał w 33. minucie Łukasz Jedyński doprowadzając do remisu. Minutę później po jego akcji i asyście Zagórski po raz trzeci zmusił Wojciecha Kostorza do kapitulacji przybliżając Silesię do upragnionego celu. Im bliżej końca, tym dramaturgia widowiska coraz bardziej potęgowała boiskowe emocje. Kulminacja euforii nastąpiła w 45. minucie, gdy Marcel Ozner rzutem na taśmę przypieczętował gospodarzom sukces. Silesia Katowice stanęła na wysokości zadania i pokonując Skład Węgla i Papy Katowice umocniła się na szóstej lokacie.
Internationals Club Ju – Skrzydlaty Byk Scousers F.C. II 8:7 (3:6)
Sporej dawki emocji, pełnej licznych zwrotów akcji oraz niesamowitej dramaturgii dostarczyła nam batalia Internationals Club Ju ze Skrzydlatym Bykiem Scousers F.C. II. Mecz rozpoczął się od intensywnego tempa, w którym Skrzydlaty Byk zdobył przewagę już w pierwszych minutach. Ich ofensywne zagrania oraz lepsza organizacja gry w defensywie pozwoliły im objąć czterobramkowe prowadzenie już po dziesięciu minutach gry. Gospodarze potrzebowali kwadransa, by za sprawą Mohammeda Aymen Taira i Osamudianmwena Osatohanmwena złapać kontakt z rywalem. To jednak nie przeszkodziło gościom w kontynuowaniu taktycznych założeń. Kolejne dwie bramki „Scousersów” pomogły im powiększyć przewagę i zejść do szatni w optymistycznych nastrojach. Tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się jeszcze raz Osatohanmwen pozostawiając cień nadziei na korzystny wynik. Po przerwie Internationals Club Ju zagrał zdecydowanie lepiej. Zmiana w podejściu taktycznym oraz poprawa w organizacji gry zarówno w obronie, jak i w ataku sprawiły, że szybko zaczęli odrabiać straty. Zawodnicy Club Ju zdominowali drugą połowę, a głównym jej motorem napędowym był Donald Chijioke Uhoh, który w 28. oraz 33. minucie znacznie zmniejszył dzielący drużyny dystans. Gorąco zrobiło się w 41. minucie, gdy Tair sensacyjnie doprowadził do wyrównania. „Byki” chcąc ratować wynik musiały zareagować i odpowiedzią na zadane przez przeciwnika ciosy był gol Kamila Cholewy. Jednakże rozpędzeni niczym lokomotywa obcokrajowcy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. W 46. minucie Dhia Zarraa w dramatycznych okolicznościach przywrócił remis, by tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego dwóch bohaterów spotkania – Uhoh i Piotr Węglarz – w niewiarygodnym stylu mogło wbić gościom gwoździa do trumny. Piąta asysta Węglarza oraz hat-trick Uhoha stały się koszmarem „Scousersów” przez następny tydzień. Mordercza walka zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść Internationals Club Ju, którzy dzięki świetnej grze w drugiej połowie odwrócili losy meczu i umocnili się na siódmej lokacie. Z kolei piąty w tabeli Skrzydlaty Byk Scousers F.C. II mimo bardzo dobrego początku, nie zdołał utrzymać przewagi i ostatecznie musiał uznać wyższość rywali.
Ajaak – Uwolnić Barabasza 12:4 (4:1)
Jedyną z niespodzianek wśród spotkań 10. kolejki na pierwszoligowych boiskach było zdecydowane zwycięstwo Ajaak nad Uwolnić Barabasza. Mimo iż to goście weszli w zawody w roli faworyta, to potrafili utrzymać meczowe tempo przez dziesięć minut. Na gola Wojciecha Baranowskiego z 6. minuty błyskawicznie odpowiedział Patryk Jas. To był pierwszy i ostatni strzelecki akcent „Barabaszy” w tej części rywalizacji. Ofensywa gospodarzy tego dnia spisywała się nadzwyczaj dobrze konstruując składne akcji zamykane wysoką skutecznością. Osiągnięta bezpieczna przewaga 4:1 wzmocniła morale Ajaak i nawet szybko strzelona bramka Krzysztofa Bieleckiego nie zdołała zakłócić gry przeciwnika. Gospodarze byli bardziej skoncentrowani, ich pressing był bezbłędny, a strzały celne. Pewność siebie przynosiła Ajaak kolejne bramki i w efekcie ogromny sukces, na który zapracowała cała drużyna. Najskuteczniejsi z hat-trickiem na koncie byli Wojciech Szczepaniuk oraz Borys Walczak. Ponadto po dublecie podzieli się: Mateusz Czarnota, Wojciech Baranowski oraz Filip Gawin, który do puli dorzucił jeszcze trzy asysty. Zespół Uwolnić Barabasza wyglądał na zdezorientowany i nie potrafił znaleźć odpowiedzi na szybkie ataki rywali. Chociaż goście mieli kilka szans, ich próby kończyły się niecelnymi strzałami lub udanymi interwencjami bramkarza Ajaak. Jedynie w końcówce, zmniejszając rozmiar sromotnej porażki, udało się przez szczelną linię oporu rywala przedrzeć Wojciechowi Florczukowi i powtórnie Bieleckiemu. Ajaak z drugim w sezonie triumfem wskoczył na dziesiątą pozycję, „Barabasze” pomimo rozczarowania nadal obsadzają trzeci schodek podium.
FC Internationale – Nankatsu 10:4 (4:2)
FC Internationale, podobnie jak PKS Gołąb Ławki, musi krótko mówiąc wygrywać, by myśleć o awansie do Ekstraligi. W potyczce z niżej notowanym Nankatsu zatem cel był tylko jeden – trzy punkty. W pierwszej części meczu obie drużyny starały się narzucić swój styl gry, ale to FC Internationale dominowało na boisku zdobywając cztery bramki, podczas gdy Nankatsu odpowiedziało tylko dwoma golami. Po zmianie stron FC Internationale kontynuowało swoją ofensywną grę, a ich ataki były coraz bardziej zmasowane. Nankatsu próbowali reagować, lecz nie potrafili znaleźć sposobu, by skutecznie powstrzymać napór rywala. Ukraińcy nie zwalniali tempa i zdobywali kolejne bramki, aż do końcowego wyniku 10:4. Bohaterami jednostronnego spotkania bezapelacyjnie zostali z czterema golami – Vladyslav Zubko oraz z hat-trickiem i trzema asystami na koncie, Nazar Korolevych. Goście nie poddawali się stawiając opór, jednakże wszelkie próby były zbyt chaotyczne, aby realnie zagrozić rywalom. Na listę strzelców po stronie przyjezdnych trzykrotnie wpisał się Paweł Krotkiewski oraz z jednym trafieniem, Rafał Tkaczewski. FC Internationale nieprzerwanie na czele tabeli, choć za plecami chyhają „Gołębie”, Nankatsu w czerwonej strefie, na dziewiątej pozycji.
1 Liga – 2024/2025 – Jesień 2024
| Pozycja | Klub | Następny Mecz | M | Z | R | P | BZ | BS | +/- | PKT | Seria |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | FC Internationale | – | 11 | 10 | 1 | 0 | 101 | 30 | 71 | 31 | |
| 2 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 9 | 1 | 1 | 67 | 45 | 22 | 28 | |
| 3 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 6 | 1 | 4 | 57 | 54 | 3 | 19 | |
| 4 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 5 | 1 | 5 | 48 | 52 | -4 | 16 | |
| 5 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 4 | 3 | 4 | 52 | 50 | 2 | 15 | |
| 6 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 4 | 2 | 5 | 54 | 57 | -3 | 14 | |
| 7 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 4 | 2 | 5 | 47 | 75 | -28 | 14 | |
| 8 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 4 | 2 | 5 | 59 | 55 | 4 | 14 | |
| 9 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 4 | 1 | 6 | 55 | 58 | -3 | 13 | |
| 10 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 3 | 1 | 7 | 46 | 69 | -23 | 10 | |
| 11 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 3 | 1 | 7 | 50 | 64 | -14 | 10 | |
| 12 | ![]() ![]() ![]() | – | 11 | 1 | 2 | 8 | 48 | 75 | -27 | 5 |
Mistrz 1 Ligi – Awans Ekstraliga Wiosna 2025
Utrzymanie w 1 Lidze
Spadek do 2 ligi
Terminarz 1liga
- 1 Kolejka
- 2 Kolejka
- 3 Kolejka
- 4 Kolejka
- 5 Kolejka
- 6 Kolejka
- 7 Kolejka
- 8 Kolejka
- 9 Kolejka
- 10 Kolejka
- 11 Kolejka
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Drive Shaft | 2 – 4 | 1 LIGA | |||
| Góral-Trans | 4 – 5 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 3 – 5 | 1 LIGA | |||
| FC Internationale | 9 – 0 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 4 – 4 | 1 LIGA | |||
| Internationals Club Ju | 4 – 4 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| MKS Balkony | 1 – 6 | 1 LIGA | |||
| Ajaak | 1 – 14 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 4 – 10 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 1 – 13 | 1 LIGA | |||
| PKS Gołąb Ławki | 5 – 4 | 1 LIGA | |||
| Skład Węgla i Papy Katowice | 5 – 7 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| FC Internationale | 3 – 3 | 1 LIGA | |||
| MKS Balkony | 7 – 5 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 4 – 4 | 1 LIGA | |||
| Góral-Trans | 8 – 3 | 1 LIGA | |||
| Internationals Club Ju | 7 – 5 | 1 LIGA | |||
| Drive Shaft | 3 – 8 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Ajaak | 2 – 11 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 5 – 8 | 1 LIGA | |||
| Skład Węgla i Papy Katowice | 4 – 9 | 1 LIGA | |||
| PKS Gołąb Ławki | 12 – 5 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 3 – 4 | 1 LIGA | |||
| Drive Shaft | 3 – 14 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Internationals Club Ju | 4 – 5 | 1 LIGA | |||
| MKS Balkony | 1 – 10 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 2 – 1 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 2 – 4 | 1 LIGA | |||
| FC Internationale | 10 – 4 | 1 LIGA | |||
| Góral-Trans | 1 – 5 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Drive Shaft | 4 – 4 | 1 LIGA | |||
| FC Internationale | 7 – 1 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 3 – 3 | 1 LIGA | |||
| Skład Węgla i Papy Katowice | 2 – 14 | 1 LIGA | |||
| PKS Gołąb Ławki | 4 – 3 | 1 LIGA | |||
| Ajaak | 4 – 6 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| MKS Balkony | 1 – 18 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 5 – 1 | 1 LIGA | |||
| Góral-Trans | 3 – 8 | 1 LIGA | |||
| PKS Gołąb Ławki | 5 – 4 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 4 – 1 | 1 LIGA | |||
| Internationals Club Ju | 2 – 7 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Góral-Trans | 5 – 4 | 1 LIGA | |||
| FC Internationale | 13 – 3 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 6 – 2 | 1 LIGA | |||
| Ajaak | 5 – 10 | 1 LIGA | |||
| Drive Shaft | 2 – 8 | 1 LIGA | |||
| Skład Węgla i Papy Katowice | 5 – 5 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Skład Węgla i Papy Katowice | 5 – 5 | 1 LIGA | |||
| Internationals Club Ju | 6 – 5 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 7 – 5 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 1 – 3 | 1 LIGA | |||
| PKS Gołąb Ławki | 7 – 2 | 1 LIGA | |||
| MKS Balkony | 5 – 6 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| Góral-Trans | 3 – 3 | 1 LIGA | |||
| Drive Shaft | 4 – 7 | 1 LIGA | |||
| KS Silesia Katowice | 5 – 3 | 1 LIGA | |||
| Internationals Club Ju | 8 – 7 | 1 LIGA | |||
| Ajaak | 12 – 4 | 1 LIGA | |||
| FC Internationale | 10 – 4 | 1 LIGA |
| Data | Gospodarz | Czas/Wyniki | Na wyjeździe | Liga | Miejsce spotkania |
|---|---|---|---|---|---|
| PKS Gołąb Ławki | 4 – 8 | 1 LIGA | |||
| Ajaak | 8 – 3 | 1 LIGA | |||
| Skład Węgla i Papy Katowice | 5 – 8 | 1 LIGA | |||
| Skrzydlaty Byk Burgery Scousers F.C. II | 4 – 5 | 1 LIGA | |||
| Nankatsu | 6 – 5 | 1 LIGA | |||
| MKS Balkony | 6 – 5 | 1 LIGA |











